ikonka KOŁOBRZEG - Kurort nadmorski

Informacje o atrakcji turystycznej

KOŁOBRZEG - Kurort nadmorski
Atrakcja całoroczna
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Kurort nadmorski

Pierwotnie Kołobrzeg położony był 4 km od Bałtyku, na prawym brzegu Parsęty. Słynął z produkcji soli, którą pozyskiwano ze źródeł solankowych, dlatego w średniowieczu zwany był Miastem Solnym. Już w 1000 roku podczas zjazdu gnieźnieńskiego Bolesław Chrobry i cesarz Otton III ustanowili tu biskupstwo. W XIV wieku Kołobrzeg posiadał własną flotę i był cz³onkiem Hansy - prestiżowego związku miast handlowych Europy Północnej. Wojny w XVI i XVII wieku, a także spadek przychodu z handu przyczyniły się do upadku miasta, które otoczono fortyfikacjami i zmieniono na twierdzę (Festung Kolberg). W 1761 r. Kołobrzeg po wielu próbach i długim oblężeniu został zdobyty i zniszczony przez wojska rosyjskie. Szybko przystąpiono do odbudowy i wzmocnienia obronności miasta, powstały m.in. zachowane do dziś forty Ujście i Morast. W czasie wojen napoleońskich twierdza bohatersko broniła się przed Francuzami, co przeszło do legendy wykorzystywanej propagandowo przez Prusaków, a później hitlerowców. Miasto ponownie bardzo ucierpiało. W XIX w. nastąpiła ostatnia rozbudowa twierdzy, wzniesiono kolejne zachowane do dziś obiekty: Szaniec Kamienny czy Redutę Solną, równocześnie jednak zwrócono uwagę na mikroklimat Kołobrzegu. Zaczęły powstawać pierwsze sanatoria, szpitale, kąpieliska. W 1872 r. oficjalnie zlikwidowano twierdzę, a miasto przekształcono w bardzo popularne w Prusach uzdrowisko. W marcu 1945 r. pod miasto podeszły oddziały sowieckie i armia polska. Miasto udało się odbić z rąk Niemców po 2 tygodniach walk. Była to największa bitwa Wojska Polskiego podczas II wojny światowej. Po zwycięstwie odbyły się uroczyste Zaślubiny Polski z morzem. Po wojnie odbudowano zniszczone miasto, a w latach 50-tych reaktywowano kurort. Obecnie Kołobrzeg jest największym polskim uzdrowiskiem i najczęściej wybieraną przez turystów i kuracjuszy miejscowością nad polskim Bałtykiem (w 2017 r. było to 837 tys. noclegowiczów). Leczy się tu choroby układu oddechowego, krążenia, reumatologiczne, przemiany materii. Miejscową specjalizacją jest terapia borowinowa (torfowa), którą opracowano tutaj już w XIX wieku. Kołobrzeg posiada ponad 200-metrowe molo, gruntownie odnowione w 2014 roku (pierwsze powstało już w 19881 r.). Pozytywną cechą klimatyczną miasta są wiatry wiejące od morza do lądu i wzdłuż linii brzegowej, co powoduje że powietrze na nabrzeżu zawiera wyjątkowo dużo dobroczynnego ozonu i jodu.

Typ atrakcji
Zobacz inne opisane atrakcje turystyczne na Pomorzu Zachodnim ze szczególnym uwzględnieniem atrakcji dla dzieci. Możesz dzięki nim zaplanować swój urlop lub ciekawy, wakacyjny lub weekendowy wyjazd z dzieckiem.   Podziel się relacją z własnej wycieczki lub podróży rodzinnej!
Kliknij w marker na mapie, aby uruchomić funkcję Streetview.
Położenie atrakcji - położenie opisywanej atrakcji

Współrzędne geograficzne dla:
Kołobrzeg - Kurort nadmorski
format D: N 54.183301°,   E 15.566616°
format DM: N 54° 10.99806',   E 15° 33.99696'
format DMS: N 54° 10' 59.88'',   E 15° 33' 59.82''
pytajnik
Adres:
Punkt Informacji Turystycznej, ul. Dworcowa 1, tel.: (94) 35 279 39, ul. ul. Morska 1, tel.: (94) 35 208 55

Podaj swój adres, aby wyświetlić trasę do tej atrakcji:



Zdjęcia może dodać każdy użytkownik serwisu. Jeśli napisałe(a)ś relację i zalogowałe(a)ś się na konto, dodane zdjęcia automatycznie dołączą się do relacji.
Domyślna wielkość fotografii to 700 px w poziomie (600 px w pionie dla zdjęć w orientacji portretowej). Większe zostaną automatycznie zeskalowane.
Możesz dodać do 5 zdjęć.

Możesz wyszukać noclegu w okolicy miejscowości/lokalizacji Kołobrzeg w serwisach rezerwacyjnych, z którymi współpracujemy. Cena jest zazwyczaj niższa niż przy tradycyjnej rezerwacji.

   

Baza noclegowa: meteor-turystyka.pl

Każdy może tu dodać bezpłatnie miejsce noclegowe w okolicy miejscowości/lokalizacji Kołobrzeg wraz z opisem i 1 zdjęciem. Wpis będzie widoczny przy wszystkich atrakcjach w tej lokalizacji.

Relacje - opinie i oceny turystów, który odwiedzili tę atrakcję

Średnia ocena od 1 użytkownika(ów)

Użytkownik ocenił atrakcję:
 
5.0 na 6.0  (głosów: 1)
Rejestracja konta w serwisie nie jest konieczna! Podaj tylko nick/pseudonim pod jakim będzie wyświetlana relacja i prawidłowy email (będzie chroniony i ukryty).
Rozwiń informacje nt. przetwarzania danych osobowych
Oceny (im wyższa tym lepsza)
Ocena atrakcji*
Relacja - treść
Opisz swoje wrażenia z odwiedzonego miejsca. Mile widziane informacje ważne dla turystów z dziećmi, np. o dostępności i jakości zaplecza sanitarnego, gastronomicznego, możliwości przejazdu wózkiem itp. Nie podawaj danych encyklopedycznych, historii, cennika itp. - to dodaje administrator. *
Opcjonalnie możesz podać zestawienie zalet i wad.  Kliknij tu aby rozwinąć/zwinąć pola

Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka lub dzieci w czasie pobytu w opisywanym miejscu (opcjonalnie).
Przybliżona data pobytu w opisywanym miejscu, np. lipiec 2011.

Zdjęcia możesz dodać w zakładce Galeria użytkowników.

    Proszę wpisać kod zabezpieczający.
 
 
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
5.0
foetus  Autor  Autor: foetus     Data dodania   9 grudnia 2018

Kołobrzeg odwiedziliśmy w pierwszym tygodniu czerwca. Mimo, że miejsca na plaży wtedy nie brakuje, to o nocleg w normalnej cenie w turystycznym centrum bardzo trudno. Pierwsze zetknięcie z miastem nie było najlepsze - place budowy i kiepska komunikacja. Szybko się jednak przyzwyczailiśmy i tygodniowy urlop był bardzo udany.
Strefę nadmorską dzieli na 2 części wpływająca do Bałtyku Parsęta. Cześć zachodnia to oaza ciszy i spokoju, i właśnie tu zarezerwowaliśmy kwaterę. Jest ich sporo w tej okolicy, ale patrząc na mapę i oceniając odległość od morza należy wziąć pod uwagę, że prawie cały pas zieleni nad plażą zwany Parkiem Jedności Narodowej to ogrodzony las pod zarządem wojska, do którego nie ma wstępu! Jedyne wejście na plażę to przedłużenie ulicy Jedności Narodowej i przy niej znajdują się tradycyjne nadmorskie bary, kramy i sklepy. Jest ich jednak niewiele. Trochę dalej mamy mały market spożywczy. Przy samej plaży jest budka z lodami, piwem i smażalnia, kolejna znajduje się w parku (im bliżej plaży tym drożej) oraz 2-3 przy ulicy. Polecam tę położoną przy samym wejściu do lasu.
Z atrakcji jest tylko wypożyczalnia pojazdów dla dzieci. Przed sezonem działała tylko w weekend. Otwarta była jedna knajpka, całkiem fajna, z huśtawkami i zjeżdżalnią dla dzieci. Niby czynna do ostatniego klienta, ale w praktyce oznaczało to, że poza weekendem była już zamknięta o godz. 20, podobnie jak wszystko inne.
Zejście na plażę prowadzi po schodach. Widać, że wykonano je niedawno, bo jest nowoczesne - posiada na poręczy windę dla niepełnosprawnych oraz taras widokowy. Plaża szeroka i czysta, bez dodatkowych atrakcji.
Niestety, z częścią wschodnią miasta nie ma łatwego połączenia i trzeba iść naokoło do głównej drogi i mostu. Do przejścia jest spory kawałek. Po drodze mijamy jednak parę ciekawych obiektów jak skansen morski, marina z placem zabaw i pozostałościami fortów (w remoncie). Już za mostem, w parku z fontanną za kościołem warto zobaczyć przykład ciekawej architektury parkowej - bindaż czyli tunel drzewny.
Za rzeką jest zupełnie inaczej. Wjeżdżając popełniliśmy od razu wielki błąd, bo postanowiliśmy porozglądać się po okolicy najpierw z auta. Ruch jest tu jednak ogromny, najlepiej od razu znaleźć miejsce parkingowe i poruszać się pieszo. Wjechaliśmy w uliczkę prowadzącą do deptaka, z której nie wyjazdu - trzeba nawracać pośród tłumu ludzi i innych aut - makabra!
Miejsca postojowe urządzone są wzdłuż ulic (strefa płatnego parkowania), są też duże parkingi blisko morza, ale drogie - cały dzień 50 zł. Najtańszy jest przy kościele na ul. Portowej 20 (o ile dobrze pamiętam 25 zł). W tej części miasta kwatery dobrych lokalizacjach są znacznie droższe i w wyższym standardzie, a te które nie zabijają ceną posiadają ogromny mankament w postaci braku parkingu. Są jednak wyjątki - noclegi z miejscami postojowymi w miarę nie daleko od plaży posiadają np. domy przy ul. Zdrojowej. Poza tym ciężko tu coś znaleźć, bo dominują domy uzdrowiskowe i wypoczynkowe,
Wschodnia strefa jest dość rozległa i wciąż się rozbudowuje, dwa główne centra turystyczne to okolice portu oraz molo. Przy porcie mamy dużo atrakcji jak np. unikatowa latarnia morska z podziemiami fortecznymi wykorzystywanymi na muzeum minerałów, Miasto Myszy, Ukrytą Krainę, rejs statkiem, a duży plac zabaw znajduje się przy ul. Obrońców Westerplatte 32. Falochron portowy pełni funkcję minimolo. Plaża jest w całości przeznaczona dla plażowiczów, przynajmniej w czerwcu nie było żadnych wydzielonych stref, jak to bywa winnych miejscowościach. Brak też na niej namiotów i barów.
Od latarni morskiej rozpoczyna się nadmorski bulwar z rzędem restauracyjek, ale zaskakująco skromny. Po dużym i popularnym kurorcie spodziewałem się czegoś na kształt Ustki, a lokali jest tu mało, z dominacją cukierni. Dalej, aż do molo, przy bulwarze stoi już tylko pomnik Zaślubin Polski z Morzem.
Molo jest bardzo ładne i szerokie, a także wietrzne. Na końcu posiada odnogę z częścią gastronomiczną. Można tu kupić lody, ale jak głoszą porozwieszane kartki nie uprawnia to do zajęcia stolika lub skorzystania z WC! W tym celu trzeba zakupić kawę, herbatę czy piwo po zbójeckich cenach.
Z molo trasa pośród kramów prowadzi na deptak. Biegnie on dość daleko na wschód równolegle z plażą oddzieloną lasem. Są przy nim ławki, a co jakiś czas kramy i bary. Tutaj znajduje się też kolejna atrakcja dla dzieci - Muzeum 6D, a nieco dalej od deptaka, w Parku Teatralnym rozłożył się park linowy. W lesie biegnie równoległa ścieżka, a następna nad samą plażą. Warto tu zajrzeć do baru z tarasem na plaży (ok. 0,7 km od mola). Wygląd nieciekawy, ale położenie i wspomniany taras ze stolikami i widokiem na morze super! Po drugiej stronie deptaka rozłożone są sanatoria i domy wypoczynkowe. Deptak jest więc taki sobie, nic się przy nim nie działo. Po minięciu muszli koncertowej zawróciliśmy przy kortach tenisowych, dalej nie chciało nam się już iść.
W Kołobrzegu trzeba oczywiście zobaczyć starówkę. Przypomina trochę inne pomorskie miasteczka, ale znacznie mniej tu zabytków. Przetrwała potężna katedra - warto ją zwiedzić i spojrzeć na okolicę z wieży. Uwagę zwraca wielki neogotycki ratusz z czerwonej cegły, widać że wokół niego toczy się życie towarzyskie miasta. Poza tym w centrum znajduje się kilka muzeów, w tym najważniejsze i najciekawsze - Muzeum Oręża Polskiego z ekspozycją w budynku i w plenerze.
W okolicy Kołobrzegu rozmieszczone są 2 parki rozrywki - Zieleniewo i Pomerania Park. Ten pierwszy jest całkiem niezły, natomiast drugi ominęliśmy, bo razi drożyzną (za wstęp 1,5 rocznego dziecka żądają tam 30 zł!).
Niestety, prawdopodobnie wszechobecni turyści z Niemiec powodują, że ceny w tym mieście należą do najwyższych nad polskim Bałtykiem. Jest jednak w miarę czysto i spokojnie, przeważają emeryci i rodziny z dziećmi. Śmiecącej i głośnej młodzieży nie było widać. Brak też ulicznych grajków, pokazów oraz atrakcji dla dzieci (jak dmuchańce czy baseny kulkowe). Podobnie jest z fajnymi knajpkami czynnymi po zmroku (prawie wszystko zamykane było bardzo wcześnie), ale może w ścisłym sezonie wygląda to inaczej. Mimo sporego terenu zajmowanego przez las nie było żadnego problemu z komarami.
Ogólnie Kołobrzeg oceniam pozytywnie, ale dziwię się statystykom mówiącym, iż jest to najchętniej odwiedzana miejscowość nadmorska w Polsce.


Galeria
Wiek dziecka(i)
2 i 10 lat
Data pobytu
czerwiec 2018
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
00
Zgłoś naruszenie zasad