ikonka TISZAFURED - Miasto nad jeziorem Cisa

Informacje o atrakcji turystycznej

TISZAFURED - Miasto nad jeziorem Cisa
Kraj / Region
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Miasto nad jeziorem Cisa
Tiszafüred to największa miejscowość nad jeziorem Cisa (Tisza) z prawie 15 tysiącami mieszkańców. Nastawiona jest głównie na turystów, którym oferuje m.in. plaże, dziewiczą przyrodę i kompleks termalny. Woda w basenach wykazuje korzystne działanie w schorzeniach układu ruchu, reumatyzmie i chorobach kobiecych. W lipcu w Tiszafüred dużą atrakcją jest 3-dniowa impreza pod nazwą Dni Rybne. Wg legendy gdzieś na terenie miasta pochowany został Hun Attyla.
Typ atrakcji
Zobacz inne opisane atrakcje turystyczne na Węgrzech ze szczególnym uwzględnieniem atrakcji dla dzieci. Możesz dzięki nim zaplanować swój urlop lub ciekawy, wakacyjny lub weekendowy wyjazd z dzieckiem.   Podziel się relacją z własnej wycieczki czy podróży rodzinnej!
Kliknij w marker na mapie, aby uruchomić funkcję Streetview.
Położenie atrakcji - położenie opisywanej atrakcji

Współrzędne geograficzne dla:
Tiszafured - Miasto nad jeziorem Cisa
format D: N 47.624244°,   E 20.738969°
format DM: N 47° 37.45464',   E 20° 44.33814'
format DMS: N 47° 37' 27.28'',   E 20° 44' 20.29''
pytajnik

Podaj swój adres, aby wyświetlić trasę do tej atrakcji:



Zdjęcia może dodać każdy użytkownik serwisu. Jeśli napisałe(a)ś relację i zalogowałe(a)ś się na konto, dodane zdjęcia automatycznie dołączą się do relacji.
Domyślna wielkość fotografii to 700 px w poziomie (600 px w pionie dla zdjęć w orientacji portretowej). Większe zostaną automatycznie zeskalowane.
Możesz dodać do 5 zdjęć.

Możesz wyszukać noclegu w okolicy miejscowości/lokalizacji Tiszafured w serwisach rezerwacyjnych, z którymi współpracujemy. Cena jest zazwyczaj niższa niż przy tradycyjnej rezerwacji.

Noclegi - Booking.com     Noclegi - Hotele

Baza noclegowa: meteor-turystyka.pl

Każdy może tu dodać bezpłatnie miejsce noclegowe w okolicy miejscowości/lokalizacji Tiszafured wraz z opisem i 1 zdjęciem. Wpis będzie widoczny przy wszystkich atrakcjach w tej lokalizacji.

Relacje - opinie i oceny turystów, który odwiedzili tę atrakcję

Średnia ocena od 1 użytkownika(ów)

Użytkownik ocenił atrakcję:
 
6.0 na 6.0  (głosów: 1)
Zakładanie pełnego konta w serwisie nie jest konieczne! Podaj tylko nazwę pod jaką będzie wyświetlana relacja i prawidłowy email (pozostanie chroniony i ukryty).
Oceny (im wyższa tym lepsza)
Ocena atrakcji*
Relacja - treść
Opisz swoje wrażenia z odwiedzonego miejsca. Mile widziane informacje ważne dla turystów z dziećmi, np. o dostępności i jakości zaplecza sanitarnego, gastronomicznego, możliwości przejazdu wózkiem itp. Nie podawaj danych encyklopedycznych, historii, cennika itp. - to dodaje administrator. *
Opcjonalnie możesz podać zestawienie zalet i wad.  Kliknij tu aby rozwinąć/zwinąć pola

Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka lub dzieci w czasie pobytu w opisywanym miejscu (opcjonalnie).
Przybliżona data pobytu w opisywanym miejscu, np. lipiec 2011.

Zdjęcia możesz dodać w zakładce Galeria użytkowników.

    Proszę wpisać kod zabezpieczający.
 
 
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
6.0
foetus  Autor  Autor: foetus     Data dodania   7 lutego 2012

W Tiszafured postanowiliśmy spędzić drugą część wycieczki po Węgrzech. Przyjechaliśmy tu wprost z dusznego i hałaśliwego Hajduszoboszlo, którego mieliśmy już serdecznie dość. Zastaliśmy klimat podobny nieco do małej miejscowości na Mazurach. Co prawda Tiszafured to kilkunastotysięczne miasto, ale jego centrum nie odgrywa żadnej roli. Całe życie koncentruje się na brzegu jeziora Cisa oraz przy basenie termalnym.
Po przyjeździe do miasta skierowaliśmy się od razu nad jezioro w celu znalezienia noclegu, ale nie było to łatwe. Jest to teren oddalony od centrum, gdzie nie ma zabudowy mieszkalnej. Są tylko campingi, które oferują nocleg w spartańskich warunkach albo przeciwnie - w drogich ekskluzywnych domkach wieloosobowych. Dla 3 osób nie było to opłacalne, więc nie skorzystaliśmy. Kwatery owszem są, ale oddalone od jeziora i z dojazdem po drodze gruntowej. Na szczęście pomógł nam właściciel campingu, który wskazał jeden z pierwszych domów, na obszarze zabudowanym. Odległość była do zaakceptowania, więc sprawdziliśmy i było to znakomite posunięcie. Dostaliśmy wielki, czysty pokój z łazienką, klimatyzacją i wspólną kuchnią. Bardzo polecam - biały dom na lekkim wzniesieniu, przy przejeździe kolejowym.
Po kilku wyprawach na węgierskie baseny z przyjemnością posiedzieliśmy nad jeziorem Cisa. Bezpłatna plaża ciągnie się na odcinku pół kilometra. Rozłożona jest na stoku, co nie każdy lubi, bo jest pochyło i w piłkę np. ciężko pograć. Jednak powyżej jest wielkie boisko z piasku do piłki nożnej i siatkówki. Z piaskiem nad jeziorem trochę ciężko, jest tylko przy samej wodzie. Cienia jest pod dostatkiem. Jedzenia i picia także, w bodajże 4 restauracjach z ogródkami piwnymi przy boisku.
Na końcu plaży funkcjonuje wypożyczalnia sprzętu. Polecam wycieczkę kajakiem, my wypłynęliśmy na godzinę, ale okolica jest tak ładna a miejsc do popłynięcia tyle, że gdyby syn był starszy mógłbym spędzić na wiosłowaniu pół dnia (sytuacja jest tu dokładnie odwrotna niż w innej miejscowości nad jez. Cisa - Abadszalok, gdzie do popływania udostępniony jest malutki akwen). Popłynęliśmy kawałek korytem rzeki Cisy, która wpada tu do jeziora. Może Rospuda to to nie jest, ale krajobrazy równie ciekawe. Dookoła jeziora jest sporo ścieżek i szlaków, a niedaleko od plaży plac zabaw.
Kolejna atrakcja Tiszafured to baseny. Można dojść brzegiem jeziora - leży ok. 1,5 km od plaży. W pewnym momencie trzeba jednak przekroczyć główną drogę, iść w stronę miasta i skręcić w boczną w lewo. Jest to nowy, ale skromny kompleks termalny. Posiada 4 baseny, z tego 2 lecznicze i 1 pływacki. Jest więc tylko 1 basen rekreacyjny, ale całkiem duży. Posiada płycizny specjalnie dla maluchów w każdym wieku i bardzo ciepłą wodę. Jest też skromny plac zabaw. Rozłożyliśmy się tu na krótko, ale było miło.
Wieczory w Tuszafured można spędzać we wspomnianych ogródkach piwnych przy jeziorze, co prawda głośna muzyka zaczęła nam przypominać Hajduszboszlo, ale i tak jest dużo lepiej. Niestety tutaj po zmroku żyć nie dają komary. Byliśmy wyposażeni w plastry Mosbito, rzekomo bardzo skuteczne, ale okazały się nic nie wartym badziewiem. Przetestowaliśmy je dokładnie i poza chemicznym, cytrynowym zapachem nie dają one kompletnie nic! Dobrze, że mieliśmy jeszcze resztki innego środka w sprayu i psikanie co kilka minut przynosiło rezultaty...


Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona wyglądać inaczej!
Galeria
+ Zalety
względny spokój
dużo atrakcji
na plaży pełno cienia
piękna dziewicza przyroda
jest gdzie pływać i spacerować
- Wady
wieczorem dokuczają komary
Wiek dziecka(i)
3 lata
Data pobytu
sierpień 2011
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
270
Zgłoś naruszenie zasad