CIĘŻKOWICE - Ścieżka w Koronach Drzew
F foetus Aktualizacja: 17-05-2025
Spis treści
- Opis atrakcji turystycznej
- Foto i wideo galeria
- Recenzje redakcji
- Mapa turystyczna
- Atrakcje turystyczne w pobliżu
- Położenie i dane kontaktowe
- Recenzje i opinie turystów
- Noclegi
Opis atrakcji turystycznej
Kraj / Region
Miejscowość
Ciężkowice
Nazwa atrakcji
Ścieżka w Koronach Drzew
Aktualne ceny
Kategoria
Ścieżka w Koronach Drzew w Ciężkowicach została otwarta w lipcu 2023 roku w przysiółku "Rakutowa", ponad 2 km od rynku miejskiego. Ma długość 1020 metrów i biegnie na wysokości 370 m n.p.m.. W najwyższym miejscu wysokość drewnianego pomostu sięga 22 metrów od podłoża. Na ścieżce ulokowano 8 przystanków edukacyjnych na temat lokalnej fauny i flory oraz 3 sprawnościowe. Ruch na niej jest jednokierunkowy.
Ścieżka wchodzi skład projektu pn. "ZIEMIA - WODA - POWIETRZE Małopolskie Centrum Edukacji Ekologicznej w Ciężkowicach". Koszt budowy wyniósł ponad 21 mln zł. Turyści mogą kupić bilet łączony z innymi lokalnymi atrakcjami jak Skamieniałe Miasto i Małopolskie Centrum Edukacji Ekologicznej.
Obiekt jest otwarty przez cały rok, w sezonie w godz. 10-20.
Ścieżka wchodzi skład projektu pn. "ZIEMIA - WODA - POWIETRZE Małopolskie Centrum Edukacji Ekologicznej w Ciężkowicach". Koszt budowy wyniósł ponad 21 mln zł. Turyści mogą kupić bilet łączony z innymi lokalnymi atrakcjami jak Skamieniałe Miasto i Małopolskie Centrum Edukacji Ekologicznej.
Obiekt jest otwarty przez cały rok, w sezonie w godz. 10-20.
Foto i wideo galeria
Recenzje redakcji Liczba recenzji: 1 Ocena atrakcji 3.5(1) F foetus Ocena atrakcji 3.5Ścieżka utworzono na wzgórzu poza centrum miasta. Wpisaliśmy w nawigacji Google ul. Zakole 12 i zostaliśmy precyzyjnie doprowadzeni na parking ulicą Spacerowa. Są jednak dwie drogi dojazdowe, druga dłuższa, ale wygodniejsza od ul. Partyzantów. Obie mają początek blisko siebie, z ulicy Stawiska. Aby wjechać ulicą Partyzantów skręcamy w lewo 100 metrów dalej niż każe Google.
W pochmurny dzień powszedni turystów było bardzo mało. Miejsca na małym parkingu wystarczająco, ale widać pracę nad całkiem nowym i dużym placem parkingowym.
Bilety można połączyć z Centrum Ekologicznym i/lub Skamieniałym Miastem. Wtedy dopiero zakup staje się mniej dotkliwy, bo 40 zł za samą ścieżkę to kwota rażąco zawyżona.
Ze szczytu góry poprowadzone jest przez las kładka. Nie ma różnic wysokości ani schodków, idziemy cały czas po płaskim pomoście, zmienia się tylko wysokość jego podpór. Na trasie znajduje się kilka przystanków z podwójnymi tablicami informacyjnymi o tematyce ekologicznej i przyrodniczej (niektóre bardzo ciekawe).
W paru miejscach utworzono stanowiska sprawnościowe, czyli małe przeszkody do pokonania - niestety bardzo małe, ale dzieci mają trochę rozrywki.
Fajnie że nie chodzony w kółko w tym samym miejscu jak na ścieżce w Krynicy, lecz przemieszczamy się w inną lokalizację. Sęk w tym, że z kładki nie ma prawie żadnych widoków. Na całej kilometrowej trasie jest TYLKO JEDEN punkt widokowy, czyli miejsce gdzie widać coś więcej niż drzewa! Jeśli szukamy jakiejś odmiany, możemy co najwyżej zerkać w dół, bo jak wspomniałem wysokość nad ziemią się zmienia. Można wypatrywać grzybów, dorodne sztuki zauważyliśmy już na początku sierpnia. Widoki szpecą jednak podpory i rozkopany las, ale to pewnie z czasem się unormuje.
Dla dzieci nie ma żadnych interaktywnych stanowisk, które bawiły je w Krynicy, tylko punkty sprawnościowe, które powinny być bardziej rozbudowane i większe, bo w tej postaci nie ma z nich wiele pożytku.
Kompletnym nieporozumieniem w Ciężkowicach jest powrót na parking, który prowadzi drogą asfaltową, zwykłą jezdnią, nawet bez chodnika!! Wracając tą drogą, w pewnym momencie widzimy na horyzoncie piękną górzystą panoramę i chyba każdy zadaje sobie pytanie czemu nie można na nią spojrzeć ze Ścieżki w Koronach Drzew?
Poziom bezmyślności na jaki wspięli się twórcy tej atrakcji jest naprawdę trudny do przebicia.
Cieszy fakt, że nawet małe miasteczka budują takie unikatowe (jeszcze) atrakcje, spacer po Ścieżce może być całkiem przyjemny, ale nie powinno to być narzędzie do łupienia turystów i nabijania ich w butelkę tekstami o pięknych widokach, również na Tatry.
Na pochwałę zasługuje tylko infrastruktura, która jest bez zarzutu, kasy, bramki, toalety na początku i końcu, co chwilę sygnalizator SOS oraz zabezpieczenie boków kładki siatką.
Pozostaje mieć nadzieję, że Ścieżka zostanie jeszcze jakoś "naprawiona". Można dobudować wieżę widokową i utworzyć ciekawą trasę powrotną przez las z jakimiś dodatkowymi atrakcjami... Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i7 i 15 latData pobytusierpień 2023
Liczba recenzji: 1
Ocena atrakcji
3.5(1)
F
foetus
Ocena atrakcji
3.5
Ścieżka utworzono na wzgórzu poza centrum miasta. Wpisaliśmy w nawigacji Google ul. Zakole 12 i zostaliśmy precyzyjnie doprowadzeni na parking ulicą Spacerowa. Są jednak dwie drogi dojazdowe, druga dłuższa, ale wygodniejsza od ul. Partyzantów. Obie mają początek blisko siebie, z ulicy Stawiska. Aby wjechać ulicą Partyzantów skręcamy w lewo 100 metrów dalej niż każe Google.
W pochmurny dzień powszedni turystów było bardzo mało. Miejsca na małym parkingu wystarczająco, ale widać pracę nad całkiem nowym i dużym placem parkingowym.
Bilety można połączyć z Centrum Ekologicznym i/lub Skamieniałym Miastem. Wtedy dopiero zakup staje się mniej dotkliwy, bo 40 zł za samą ścieżkę to kwota rażąco zawyżona.
Ze szczytu góry poprowadzone jest przez las kładka. Nie ma różnic wysokości ani schodków, idziemy cały czas po płaskim pomoście, zmienia się tylko wysokość jego podpór. Na trasie znajduje się kilka przystanków z podwójnymi tablicami informacyjnymi o tematyce ekologicznej i przyrodniczej (niektóre bardzo ciekawe).
W paru miejscach utworzono stanowiska sprawnościowe, czyli małe przeszkody do pokonania - niestety bardzo małe, ale dzieci mają trochę rozrywki.
Fajnie że nie chodzony w kółko w tym samym miejscu jak na ścieżce w Krynicy, lecz przemieszczamy się w inną lokalizację. Sęk w tym, że z kładki nie ma prawie żadnych widoków. Na całej kilometrowej trasie jest TYLKO JEDEN punkt widokowy, czyli miejsce gdzie widać coś więcej niż drzewa! Jeśli szukamy jakiejś odmiany, możemy co najwyżej zerkać w dół, bo jak wspomniałem wysokość nad ziemią się zmienia. Można wypatrywać grzybów, dorodne sztuki zauważyliśmy już na początku sierpnia. Widoki szpecą jednak podpory i rozkopany las, ale to pewnie z czasem się unormuje.
Dla dzieci nie ma żadnych interaktywnych stanowisk, które bawiły je w Krynicy, tylko punkty sprawnościowe, które powinny być bardziej rozbudowane i większe, bo w tej postaci nie ma z nich wiele pożytku.
Kompletnym nieporozumieniem w Ciężkowicach jest powrót na parking, który prowadzi drogą asfaltową, zwykłą jezdnią, nawet bez chodnika!! Wracając tą drogą, w pewnym momencie widzimy na horyzoncie piękną górzystą panoramę i chyba każdy zadaje sobie pytanie czemu nie można na nią spojrzeć ze Ścieżki w Koronach Drzew?
Poziom bezmyślności na jaki wspięli się twórcy tej atrakcji jest naprawdę trudny do przebicia.
Cieszy fakt, że nawet małe miasteczka budują takie unikatowe (jeszcze) atrakcje, spacer po Ścieżce może być całkiem przyjemny, ale nie powinno to być narzędzie do łupienia turystów i nabijania ich w butelkę tekstami o pięknych widokach, również na Tatry.
Na pochwałę zasługuje tylko infrastruktura, która jest bez zarzutu, kasy, bramki, toalety na początku i końcu, co chwilę sygnalizator SOS oraz zabezpieczenie boków kładki siatką.
Pozostaje mieć nadzieję, że Ścieżka zostanie jeszcze jakoś "naprawiona". Można dobudować wieżę widokową i utworzyć ciekawą trasę powrotną przez las z jakimiś dodatkowymi atrakcjami...
W pochmurny dzień powszedni turystów było bardzo mało. Miejsca na małym parkingu wystarczająco, ale widać pracę nad całkiem nowym i dużym placem parkingowym.
Bilety można połączyć z Centrum Ekologicznym i/lub Skamieniałym Miastem. Wtedy dopiero zakup staje się mniej dotkliwy, bo 40 zł za samą ścieżkę to kwota rażąco zawyżona.
Ze szczytu góry poprowadzone jest przez las kładka. Nie ma różnic wysokości ani schodków, idziemy cały czas po płaskim pomoście, zmienia się tylko wysokość jego podpór. Na trasie znajduje się kilka przystanków z podwójnymi tablicami informacyjnymi o tematyce ekologicznej i przyrodniczej (niektóre bardzo ciekawe).
W paru miejscach utworzono stanowiska sprawnościowe, czyli małe przeszkody do pokonania - niestety bardzo małe, ale dzieci mają trochę rozrywki.
Fajnie że nie chodzony w kółko w tym samym miejscu jak na ścieżce w Krynicy, lecz przemieszczamy się w inną lokalizację. Sęk w tym, że z kładki nie ma prawie żadnych widoków. Na całej kilometrowej trasie jest TYLKO JEDEN punkt widokowy, czyli miejsce gdzie widać coś więcej niż drzewa! Jeśli szukamy jakiejś odmiany, możemy co najwyżej zerkać w dół, bo jak wspomniałem wysokość nad ziemią się zmienia. Można wypatrywać grzybów, dorodne sztuki zauważyliśmy już na początku sierpnia. Widoki szpecą jednak podpory i rozkopany las, ale to pewnie z czasem się unormuje.
Dla dzieci nie ma żadnych interaktywnych stanowisk, które bawiły je w Krynicy, tylko punkty sprawnościowe, które powinny być bardziej rozbudowane i większe, bo w tej postaci nie ma z nich wiele pożytku.
Kompletnym nieporozumieniem w Ciężkowicach jest powrót na parking, który prowadzi drogą asfaltową, zwykłą jezdnią, nawet bez chodnika!! Wracając tą drogą, w pewnym momencie widzimy na horyzoncie piękną górzystą panoramę i chyba każdy zadaje sobie pytanie czemu nie można na nią spojrzeć ze Ścieżki w Koronach Drzew?
Poziom bezmyślności na jaki wspięli się twórcy tej atrakcji jest naprawdę trudny do przebicia.
Cieszy fakt, że nawet małe miasteczka budują takie unikatowe (jeszcze) atrakcje, spacer po Ścieżce może być całkiem przyjemny, ale nie powinno to być narzędzie do łupienia turystów i nabijania ich w butelkę tekstami o pięknych widokach, również na Tatry.
Na pochwałę zasługuje tylko infrastruktura, która jest bez zarzutu, kasy, bramki, toalety na początku i końcu, co chwilę sygnalizator SOS oraz zabezpieczenie boków kładki siatką.
Pozostaje mieć nadzieję, że Ścieżka zostanie jeszcze jakoś "naprawiona". Można dobudować wieżę widokową i utworzyć ciekawą trasę powrotną przez las z jakimiś dodatkowymi atrakcjami...
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i
7 i 15 lat
Data pobytu
sierpień 2023
Mapa turystyczna
Przebieg trasy z parkingu po Ścieżce w Koronach Drzew i z powrotem, opisany w recenzji powyżejAtrakcje turyst. w pobliżu
Zobacz inne atrakcje turystyczne w Małopolsce: Recenzje lub Mapa
Możesz dzięki nim zaplanować udany urlop, podróż, wycieczkę.
Możesz dzięki nim zaplanować udany urlop, podróż, wycieczkę.
Położenie i dane kontaktowe
Ścieżka w Koronach Drzew - Zakole 12, Ciężkowice tel. +48 14 67 67 664 
Współrzędne geograficzne:
Ciężkowice (woj. Małopolskie) - Ścieżka w Koronach Drzew
zapis D: N49.786037° E21.0031235°
zapis DMS: 49°47'09.73''N 21°00'11.24''E
Otwórz w: Google Maps, Bing Maps, Openstreet Maps, Mapy.com
Współrzędne geograficzne:
Ciężkowice (woj. Małopolskie) - Ścieżka w Koronach Drzew
zapis D: N49.786037° E21.0031235°
zapis DMS: 49°47'09.73''N 21°00'11.24''E
Otwórz w: Google Maps, Bing Maps, Openstreet Maps, Mapy.com
Recenzje turystów
Dodaj recenzję
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać recenzję i ocenić atrakcję turystyczna posiadanie konta nie jest konieczne (choć zalecane). Wystarczy podać tylko nick/pseudonim pod jakim będzie wyświetlana recenzja i prawidłowy email (pozostanie ukryty i bezpieczny)
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać recenzję i ocenić atrakcję turystyczna posiadanie konta nie jest konieczne (choć zalecane). Wystarczy podać tylko nick/pseudonim pod jakim będzie wyświetlana recenzja i prawidłowy email (pozostanie ukryty i bezpieczny)
▼ Noclegi
Możesz wyszukać noclegu w okolicy miejscowości/lokalizacji Ciężkowice w serwisach rezerwacyjnych, z którymi współpracujemy. Cena jest zazwyczaj niższa niż przy tradycyjnej rezerwacji.
Baza noclegowa: meteor-turystyka.pl
Każdy może tu dodać bezpłatnie miejsce noclegowe w okolicy miejscowości/lokalizacji Ciężkowice wraz z opisem i 1 zdjęciem. Wpis będzie widoczny przy wszystkich atrakcjach w tej miejscowości.