Początki zoo w Zamościu sięgają 1918 roku, gdy profesor biologii Stefan Miler założył przy Państwowym Męskim Gimnazjum w Zamościu pierwszy w Polsce i jeden z nielicznych w Europie szkolnych ogrodów zoologicznych. Położony obok szkoły ogród zajmował 10 arów. Od 2002 r. ogród został poszerzony o ekspozycję botaniczną. We wrześniu 2010 roku placówka została przyjęta do Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów. W tym okresie rozpoczęto też całkowitą modernizację obiektu, która potrwała do czerwca 2014. Obecnie zamojski ogród zoologiczny ma powierzchnię 13,8 ha, z czego obszar przeznaczony dla zwiedzających to 9,5 ha. Zamieszkuje go prawie 1500 zwierząt z 235 gatunków. W 2021 r. powiększono obszar zoo o 2 ha z przeznaczeniem na wolierę orła, ptaszarnię, ekspozycje nahurów, arui, mrówkojada, leniwca, wybiegi guźca i świń rzecznych.
Zoo jest otwarte od 9:00 do 19:00 (maj-wrzesień), w inne miesiące krócej.
ZAMOŚĆ - ZOO
10473 1
Spis treści
Opis atrakcji turystycznej
Miejscowość
Nazwa atrakcji
ZOO
Aktualne ceny
Kategoria
Foto i wideo galeria
Atrakcje w pobliżu
Zobacz inne atrakcje turystyczne na Lubelszczyźnie. Możesz dzięki nim zaplanować swój urlop lub ciekawy, wakacyjny lub weekendowy wyjazd z dzieckiem.
Podziel się relacją z własnej wycieczki lub podróży rodzinnej!
Położenie i dane kontaktowe
Ogród Zoologiczny im. Stefana Milera - ul. Szczebrzeska 12, Zamość tel. +48 84 639 34 79
Współrzędne geograficzne*:
Zamość (woj. Lubelskie) - ZOO
format D: N50.7148033° E23.2382767°
format DM: 50°42.888198'N 23°14.296602'E
format DMS: 50°42'53.29''N 23°14'17.80''E
*Istnieje kilka formatów zapisu współrzędnych geograficznych. Każde urządzenie GPS lub mapa elektroniczna używa któryś z poniższych trzech:
- Format D (lub DD) - Stopnie / Stopnie dziesiętne, używany m.in. przez Google Maps;
- Format DM - Stopnie Minuty;
- Format DMS - Stopnie Minuty Sekundy, używany m.in. przez Automapę.
Zobacz położenie atrakcji na mapie
Możesz też wytyczyć do niej trasę
Relacje turystów
Liczba relacji: 2
Ocena atrakcji
3.8(2)
Dodaj relację
Masz już konto w serwisie? Zaloguj się.
Aby dodać relację i ocenić atrakcję turystyczna posiadanie konta nie jest konieczne (choć zalecane). Wystarczy podać tylko nick/pseudonim pod jakim będzie wyświetlana relacja i prawidłowy email (pozostanie ukryty i bezpieczny)
Masz już konto w serwisie? Zaloguj się.
Aby dodać relację i ocenić atrakcję turystyczna posiadanie konta nie jest konieczne (choć zalecane). Wystarczy podać tylko nick/pseudonim pod jakim będzie wyświetlana relacja i prawidłowy email (pozostanie ukryty i bezpieczny)
Ocena atrakcji
5.0
W zamojskim ogrodzie zoologicznym byliśmy 3 razy. Nasze ostatnie odwiedziny okazały się nieporozumieniem - wpuszczano nas de facto na plac budowy. Bardzo złe wrażenie zostało jednak zatarte. Zgodnie z oczekiwaniami po zakończeniu prac rewitalizacyjnych zoo stało się nowocześniejsze, ładniejsze i ogólnie atrakcyjniejsze.
Rzucających się w oczy nowych zwierząt nie zauważyłem, ale niedźwiedź, żyrafy, lwy, tygrysy, lemury czy surykatki są bardzo dobrze widoczne i to duża zaleta tego ogrodu. Jego powierzchnia jest w sam raz, nie za duża i nie za mała, wybiegi są blisko siebie i zwiedzanie nie jest wyczerpujące (jak np. w Gdańsku).
Cieszy pojawienie się gry terenowej, która wciąga dzieci, są też różne fajne detale jak ślady zwierząt namalowane przed ich klatkami czy pocieszne rzeźby w drewnie. W kasie otrzymuje się przydatne mapki. Powstało kilka obiektów gastronomicznych, w tym najlepsze "Safari" z tarasem widokowym i piaskownicą. Serwowali tam bardzo dobre hamburgery i paluszki serowe.
Dla dzieci w wieku 3-15 lat działa park linowy. Są także dwa place zabaw - przy parku linowym i przy żyrafach.
Ogród zbliżył się więc trochę do czołówki polskich zoo, choć oczywiście nie dorównuje tym największym. Brakuje ciekawych gatunków jak np. słoń, foki czy wydra, akwaria są tylko słodkowodne, a aranżacje wybiegów średnie. Nadal drażni bardzo mały parking.
Część obiektu wciąż była w rozbudowie, widać było nieskończoną wolierę i jakiś wybieg. Trochę bez sensu prezentował się teren za wspomnianym Safari - niby zadbany, ale nie było tu co oglądać, przy wodzie siedziało parę kaczek, a poza tym pustka...
Rzucających się w oczy nowych zwierząt nie zauważyłem, ale niedźwiedź, żyrafy, lwy, tygrysy, lemury czy surykatki są bardzo dobrze widoczne i to duża zaleta tego ogrodu. Jego powierzchnia jest w sam raz, nie za duża i nie za mała, wybiegi są blisko siebie i zwiedzanie nie jest wyczerpujące (jak np. w Gdańsku).
Cieszy pojawienie się gry terenowej, która wciąga dzieci, są też różne fajne detale jak ślady zwierząt namalowane przed ich klatkami czy pocieszne rzeźby w drewnie. W kasie otrzymuje się przydatne mapki. Powstało kilka obiektów gastronomicznych, w tym najlepsze "Safari" z tarasem widokowym i piaskownicą. Serwowali tam bardzo dobre hamburgery i paluszki serowe.
Dla dzieci w wieku 3-15 lat działa park linowy. Są także dwa place zabaw - przy parku linowym i przy żyrafach.
Ogród zbliżył się więc trochę do czołówki polskich zoo, choć oczywiście nie dorównuje tym największym. Brakuje ciekawych gatunków jak np. słoń, foki czy wydra, akwaria są tylko słodkowodne, a aranżacje wybiegów średnie. Nadal drażni bardzo mały parking.
Część obiektu wciąż była w rozbudowie, widać było nieskończoną wolierę i jakiś wybieg. Trochę bez sensu prezentował się teren za wspomnianym Safari - niby zadbany, ale nie było tu co oglądać, przy wodzie siedziało parę kaczek, a poza tym pustka...
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i
4 i 12 lat
Data pobytu
kwiecień 2020
Ocena atrakcji
2.5
ZOO w Zamościu można obecnie opisać jednym słowem: MASAKRA. Nie wiem w ogóle jakim prawem na jego teren wpuszczani są turyści! Cały obiekt jest w remoncie, o czym oczywiście nie zostaliśmy w żaden sposób poinformowani. Problemy zaczynają się już od parkingu: byliśmy na początku czerwca, parking wtedy w zasadzie nie istniał – nie dało się nijak na niego wjechać, wszyscy parkowali na trawie nieco za ZOO, więc my też. Kilka samochodów stało obok parkingu, ale po pierwsze w wielkim ścieśnieniu, a po drugie na zwałach kurzu. Do głowy nam nie przyszło, że po takim samym kurzu będziemy musieli się poruszać...
W kasie zero informacji o remoncie. Naprawdę myśleliśmy, że pracują tylko nad parkingiem, tym bardziej, że tak dużo samochodów tłoczyło się w pobliżu.
Na początku jest jeszcze w miarę, bardzo fajnie zrobione ogrodzenie z jakąś małpką, która skacze sobie po linach. Skończony jest też budynek z rybkami, gadami i o dziwo lwem i tygrysami (klatki wielkości dziecięcego pokoju w bloku, ale to podobno tylko na czas remontu). Budynek zrobiony ładnie i nowocześnie, dobrze widać zwierzaki. Minusem jest brak wentylacji czy jakiejkolwiek cyrkulacji powietrza.
I to byłoby na tyle z zalet. Zafundowaliśmy jeszcze młodemu kilkuminutową przejażdżkę na koniku za "jedyne" 10 PLN. Konik b. spokojny, a jego właściciel ma hopla na punkcie robienia mu udanych zdjęć. Z braku atrakcji w zoo znajduje sporo chętnych, więc zdziera z turystów jak może.
Poruszanie się po zoo jest b. trudne, żałowaliśmy, że wzięliśmy wózek – przestrzeń nie jest duża, a przejazd momentami wymagał wysadzenia pasażera i przeniesienia wózka. Zwiedzając zoo napotykamy na miejsca, gdzie jest np. rozciągnięta taśma i zakaz przejścia – budowa. Bardzo śmieszne, szczególnie, że nie ma innej drogi. Poza tym szlabany, przez który dorośli przeskakują, a dzieci przechodzą pod spodem. No i wszędzie pełno kurzu, gruzu, koparek i innych sprzętów budowlanych. Niezapomniane wrażenia...
W kasie zero informacji o remoncie. Naprawdę myśleliśmy, że pracują tylko nad parkingiem, tym bardziej, że tak dużo samochodów tłoczyło się w pobliżu.
Na początku jest jeszcze w miarę, bardzo fajnie zrobione ogrodzenie z jakąś małpką, która skacze sobie po linach. Skończony jest też budynek z rybkami, gadami i o dziwo lwem i tygrysami (klatki wielkości dziecięcego pokoju w bloku, ale to podobno tylko na czas remontu). Budynek zrobiony ładnie i nowocześnie, dobrze widać zwierzaki. Minusem jest brak wentylacji czy jakiejkolwiek cyrkulacji powietrza.
I to byłoby na tyle z zalet. Zafundowaliśmy jeszcze młodemu kilkuminutową przejażdżkę na koniku za "jedyne" 10 PLN. Konik b. spokojny, a jego właściciel ma hopla na punkcie robienia mu udanych zdjęć. Z braku atrakcji w zoo znajduje sporo chętnych, więc zdziera z turystów jak może.
Poruszanie się po zoo jest b. trudne, żałowaliśmy, że wzięliśmy wózek – przestrzeń nie jest duża, a przejazd momentami wymagał wysadzenia pasażera i przeniesienia wózka. Zwiedzając zoo napotykamy na miejsca, gdzie jest np. rozciągnięta taśma i zakaz przejścia – budowa. Bardzo śmieszne, szczególnie, że nie ma innej drogi. Poza tym szlabany, przez który dorośli przeskakują, a dzieci przechodzą pod spodem. No i wszędzie pełno kurzu, gruzu, koparek i innych sprzętów budowlanych. Niezapomniane wrażenia...
Relacja - dodatkowe informacje
+ Zalety
Jest punkt gastronomiczny
- Wady
To nie zoo tylko plac budowy
Wiek dziecka/i
prawie 3 lata
Data pobytu
lipiec 2011
▼ Noclegi
Możesz wyszukać noclegu w okolicy miejscowości/lokalizacji Zamość w serwisach rezerwacyjnych, z którymi współpracujemy.
Cena jest zazwyczaj niższa niż przy tradycyjnej rezerwacji.
Baza noclegowa: meteor-turystyka.pl
Każdy może tu dodać bezpłatnie miejsce noclegowe w okolicy miejscowości/lokalizacji Zamość wraz z opisem i 1 zdjęciem. Wpis będzie widoczny przy wszystkich atrakcjach w tej miejscowości.