BARDO - Spływ przełomem Nysy Kłodzkiej
- Opis atrakcji turystycznej
- Foto i wideo galeria
- Atrakcje turystyczne w pobliżu
- Położenie i dane kontaktowe
- Recenzje i opinie turystów
- Noclegi
Opis atrakcji turystycznej
Nysa Kłodzka to rzeka wypływająca ze źródła w Masywie Śnieżnika, przepływająca przez Kotlinę Kłodzką i Nizinę Ślaską, gdzie wpada do Odry. Przełom Nysy Kłodzkiej jest zlokalizowany na środkowym, ok. 14-kilometrowym odcinku Nysy /Kłodzkiej, między Bardem a Przyłękiem na wysokości około 255 m n.p.m. Powstał w wyniku przecięcia Gór Bardzkich przez rzekę w trakcie ich wypiętrzania (zjawisko antecendencji) w okresie pliocenskim (ok. 4 mln lat temu). Utworzyła się wtedy kręta dolina z 5 szerokimi meandrami. Wysokość brzegów skalnych otaczających rzekę przekracza 20 metrów. Przełom jest miejscem popularnych spływów kajakowych i pontonowych (rafting). Wynik Nysy Kłodzkiej w sześciostopniowej, międzynarodowej skalą trudności rzek górskich wynosi WW0-WWI (czyli: poniżej skali - umiarkowanie trudny). Dostępne jest kilka tras o zróżnicowanej długości (od łatwych 1-kilometrowych dla całej rodziny do zaawansowanych 30-kilometrowych). Sprzęt i obsługę zapewnia kilka lokalnych firm.
Foto i wideo galeria
Recenzje redakcji Liczba recenzji: 1 Ocena atrakcji 4.0(1) F foetus Ocena atrakcji 4.0Wybraliśmy 2-godzinny spływ z przystani Podtynie do tamy Opolnica. Ponieważ na Nysie Kłodzkiej jest dostępna opcja rzadko spotykanego spływu pontonowego skorzystaliśmy właśnie z takiego, w firmie "Aga".
Niestety na tle turystów w pontonach firm konkurencyjnych, których napotkaliśmy na trasie zaczęliśmy tego żałować. Nasz zielony ponton jako jedyny wyróżniał się negatywnie, był mniejszy od pozostałych i ewidentnie mniej wygodny.
Spływ rozpoczął się od dość długiego dojazdu do punktu startowego. Potem wodowanie pontonu i ruszyliśmy. Widoki na spływie opisywane są jako "bajkowe", a niektórzy posuwają się nawet do porównywania z przełomem Dunajca albo publikują banialuki o fotografowaniu sarn, czapli, perkozów i innego dzikiego ptactwa.
Owszem, okolica jest dość specyficzna, płyniemy otoczeni z jednej strony przez wysokie zalesione wzgórze. Wygląda to urokliwie i płynie się przyjemnie, ale nazywanie tego miejsca cudem przyrody i bajkowymi krajobrazami to jak dla mnie spora przesada.
Po pewnym czasie krajobraz staje się monotonny, a spływ mało emocjonujący. Nie widać żadnych ścian skalnych, które pewnie zarosły. A zamiast dzikich zwierząt przez 2 godziny po wodzie kręcą się same kaczki, nie można poobserwować nawet ryb. Urozmaiceniem jest tylko pociąg przejeżdżający po torach ukrytych pośród drzew.
Nysa Kłodzka na trasie spływu jest bardzo szeroka i spokojna. Jej zakola są tak wielkie i łagodne, że ledwo się je odczuwa. A chciałoby się poczuć szybszy nurt, jakieś przeszkody, zwężenia, serie zakrętów, ale nic takiego nie ma. Jedyne niespodzianki to nagłe płycizny, na których baliśmy się że rozedrzemy ponton. Raz trzeba było wchodzić do wody.
Podobno trasy za tamą są trudniejsze i nie polecane z dziećmi. Jeśli jednak ktoś już ma doświadczenie w spływach, chyba lepiej aby wybrał trudniejszą trasę... Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka/i6 i 14 latData pobytusierpień 2022
Niestety na tle turystów w pontonach firm konkurencyjnych, których napotkaliśmy na trasie zaczęliśmy tego żałować. Nasz zielony ponton jako jedyny wyróżniał się negatywnie, był mniejszy od pozostałych i ewidentnie mniej wygodny.
Spływ rozpoczął się od dość długiego dojazdu do punktu startowego. Potem wodowanie pontonu i ruszyliśmy. Widoki na spływie opisywane są jako "bajkowe", a niektórzy posuwają się nawet do porównywania z przełomem Dunajca albo publikują banialuki o fotografowaniu sarn, czapli, perkozów i innego dzikiego ptactwa.
Owszem, okolica jest dość specyficzna, płyniemy otoczeni z jednej strony przez wysokie zalesione wzgórze. Wygląda to urokliwie i płynie się przyjemnie, ale nazywanie tego miejsca cudem przyrody i bajkowymi krajobrazami to jak dla mnie spora przesada.
Po pewnym czasie krajobraz staje się monotonny, a spływ mało emocjonujący. Nie widać żadnych ścian skalnych, które pewnie zarosły. A zamiast dzikich zwierząt przez 2 godziny po wodzie kręcą się same kaczki, nie można poobserwować nawet ryb. Urozmaiceniem jest tylko pociąg przejeżdżający po torach ukrytych pośród drzew.
Nysa Kłodzka na trasie spływu jest bardzo szeroka i spokojna. Jej zakola są tak wielkie i łagodne, że ledwo się je odczuwa. A chciałoby się poczuć szybszy nurt, jakieś przeszkody, zwężenia, serie zakrętów, ale nic takiego nie ma. Jedyne niespodzianki to nagłe płycizny, na których baliśmy się że rozedrzemy ponton. Raz trzeba było wchodzić do wody.
Podobno trasy za tamą są trudniejsze i nie polecane z dziećmi. Jeśli jednak ktoś już ma doświadczenie w spływach, chyba lepiej aby wybrał trudniejszą trasę...
Relacja - dodatkowe informacje
Atrakcje turyst. w pobliżu
Możesz dzięki nim zaplanować udany urlop, podróż, wycieczkę.
Położenie i dane kontaktowe
Współrzędne geograficzne:
Bardo (woj. Dolnośląskie) - Spływ przełomem Nysy Kłodzkiej
zapis D: N50.5049932° E16.7366409°
zapis DMS: 50°30'17.98''N 16°44'11.91''E
Otwórz w: Google Maps, Bing Maps, Openstreet Maps, Mapy.com
Recenzje turystów
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać recenzję i ocenić atrakcję turystyczna posiadanie konta nie jest konieczne (choć zalecane). Wystarczy podać tylko nick/pseudonim pod jakim będzie wyświetlana recenzja i prawidłowy email (pozostanie ukryty i bezpieczny)