Widok z fragmentu palisady, na który można wejść

BISKUPIN - Starożytna osada obronna

Hot
 
5.0 (1)
10364 1
Ina Zaktualizowano: 02-02-2015
BISKUPIN - Starożytna osada obronna

Informacje o atrakcji turystycznej

Kraj / Region
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Starożytna osada obronna
Atrakcja całoroczna

Gród obronny w Biskupinie funkcjonował między VIII a VI wiekiem p. Chr. Założony został na podmokłej wyspie o powierzchni 2 ha. Żyło w nim do 1000 osób w 106 domostwach ułożonych w trzynaście rzędów domów. W latach 70-tych XX wieku zrekonstruowano 2 z nich. Osada została odkryta w 1933 roku, gdy obniżył się poziom jeziora biskupińskiego i z wody wynurzyły się starożytne umocnienia. Badania archeologiczne sensacyjnego odkrycia rozpoczęły się rok później i trwały prawie nieprzerwanie do 1974 roku. Biskupin został uznany za główny ośrodek kultury łużyckiej na ziemiach polskich. Obecnie wiadomo już, że był jedną z wielu podobnych osad na terenie Pałuk oraz Wielkopolski i miał raczej charakter prowincjonalny (o wiele większe znaczenie miał np. gród w pobliskich Sobiejuchach).
Gród biskupiński został wyróżniony mianem pomnika historii Polski. Można go zwiedzać przez cały rok, codziennie w godzinach od 8.00 do 18.00 (zimą do zmroku).


GALERIA

Zdjęcia

Jezioro Biskupińskie ze stateczkiem
Widok z fragmentu palisady, na który można wejść
Jedna z prehistorycznych chat poza grodem
uuuuu

ATRAKCJE W POBLIŻU

Zobacz inne atrakcje turystyczne w Kujawsko-pomorskim. Możesz dzięki nim zaplanować swój urlop lub ciekawy, wakacyjny lub weekendowy wyjazd z dzieckiem.   Podziel się relacją z własnej wycieczki lub podróży rodzinnej!

DANE KONTAKTOWE, ADRESOWE, LOKALIZACYJNE

Współrzędne geograficzne*:
Biskupin - Starożytna osada obronna
format D: N 52.7884894°,   E 17.7448082°
format DM: N 52° 47.309364',   E 17° 44.688492'
format DMS: N 52° 47' 18.56'',   E 17° 44' 41.31''

*Istnieje kilka formatów zapisu współrzędnych geograficznych. Każde urządzenie GPS lub mapa elektroniczna używa któryś z poniższych trzech:
  • Format D (lub DD) - Stopnie / Stopnie dziesiętne, używany m.in. przez Google Maps;
  • Format DM - Stopnie Minuty;
  • Format DMS - Stopnie Minuty Sekundy, używany m.in. przez Automapę.

MAPA I DOJAZD

Swap Start/End

NOCLEGI

Możesz wyszukać noclegu w okolicy miejscowości/lokalizacji Biskupin w serwisach rezerwacyjnych, z którymi współpracujemy. Cena jest zazwyczaj niższa niż przy tradycyjnej rezerwacji.

Noclegi - Booking.com     Noclegi - Hotele

Baza noclegowa: meteor-turystyka.pl
Każdy może tu dodać bezpłatnie miejsce noclegowe w okolicy miejscowości/lokalizacji Biskupin wraz z opisem i 1 zdjęciem. Wpis będzie widoczny przy wszystkich atrakcjach w tej miejscowości.

Relacje - opinie i oceny turystów

Liczba relacji: 1

Ocena atrakcji 
 
5.0  (1)
Dodaj relację
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać relację i ocenić atrakcję turystyczna posiadanie konta nie jest konieczne (choć zalecane). Wystarczy podać tylko nick/pseudonim pod jakim będzie wyświetlana relacja i prawidłowy email (pozostanie ukryty i bezpieczny)
Ocena (im wyższa tym lepsza)
Ocena atrakcji
Jak oceniasz tę atrakcję w skali 1-6 ?
Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka lub dzieci w czasie pobytu w opisywanym miejscu (opcjonalnie).
Przybliżona data pobytu w opisywanym miejscu, np. lipiec 2016.(ważne jest podanie roku)
Relacja - treść
Opisz swoje wrażenia z odwiedzonego miejsca. Mile widziane informacje ważne dla turystów z dziećmi, np. dostępność i jakość zaplecza sanitarnego, gastronomicznego, możliwość przejazdu wózkiem itp. Nie podawaj danych encyklopedycznych, historii, cennika itp. - to dodaje administrator.
Zdjęcia możesz przesłać zaraz po dodaniu relacji
Ocena atrakcji 
 
5.0
Gród w Biskupinie to standardowy punkt wycieczek szkolnych. Czy warto tu przyjechać z dzieciakami? Na pewno tak, trzeba pokazać maluchowi jak wyglądały nasze pradzieje, ale raz w życiu wystarczy. Cena biletu nie jest wygórowana (8 PLN, nasz maluch za darmo), ale dodatkowo płatny jest parking – 5 PLN.  Byliśmy tam drugi raz, ale zwiedzanie kilka lat temu, jeszcze bez dziecka, zrobiło na mnie znacznie większe wrażenie. Może dlatego, że teraz  byłam ogólnie negatywnie nastawiona z powodu karygodnego regulaminu zwiedzania Biskupina. Od kilku lat zdjęcia grodu nie można nigdzie publikować, w tym oczywiście w Internecie, nawet na własnej stronie domowej.  Nie wiem jakimi intencjami kierowała się dyrekcja tego muzeum składając wniosek patentowy na wizerunek grodu. Litości, prawdziwi twórcy osady już dawno nie żyją i ich prawa autorskie dawno wygasły! To, co po nich pozostało, jest było nie było dziedzictwem narodowym, więc jakoś nie podoba mi się przywłaszczanie sobie wyłącznych do tego praw przez muzeum, jako że naród to też i ja, i pan, i pani... Dlaczego więc jakiś  urzędas przyznał im ten patent? Żeby nikt oprócz nich nie zarabiał na wizerunku bramy biskupińskiej? Tylko jak to się ma do  ustawy o muzeach, wedle której statutowo nie są one komercyjne?
Wracając do zwiedzania grodu, za bramą droga dzieli się na główną i boczną w lewo z napisem „Do wykopalisk”. Nie do końca jestem przekonana o trafności tego sformułowania. Sugeruje to bowiem  trwające  prace archeologiczne, spodziewałam się, że zobaczymy jakiś świeże wykop czy coś w ten deseń, a tu niespodzianka – grill-bar! Jeśli  należy on do stałych elementów grodu (my biliśmy podczas majówki) to stanowczo odradzam pieczone ziemniaki o smaku i konsystencji gumy, natomiast mięso może być.
Dalej widzimy ogólnie znaną rekonstrukcję części grodu z palisadą i wieżą bramną, a przy jeziorze statek rejsowy. Za  bramą stoją 2 rzędy chat wraz z fragmentem obwarowań, po których można pospacerować i z góry pooglądać osadę  wraz z urokliwym otoczeniem. Część z chat jest „zamieszkała” – są w niej odpowiednio ubrani pracownicy muzeum, bardzo mili, którzy pokazują dzieciakom ciekawostki, np. miejsce do spania wyłożone sianem i skórami. Dzieci mogły swobodnie na nie wchodzić, tylko później się nie dawały stamtąd zgarnąć… Mogły też mielić zboże na mąkę na kamieniu. W innej chacie pani opowiadała o wyrabianiu ubrań – od owcy aż po tunikę. W kolejnej za dodatkową opłatą (6 PLN) można było po krótkim instruktarzu lepić garnki z gliny. Fajna zabawa i dla małych i dla dużych, choć z gotowym wyrobem nie wiadomo co zrobić, bo na miejscu go nie wypalą, a w domu nikt nie osiągnie temperatury 700 st C. Oprócz tego były jeszcze koniki, na których dzieci mogły pojeździć, jakieś zabawy łucznicze (nie korzystaliśmy, chyba dodatkowo płatne).  Co jeszcze można zobaczyć? Kilka średnio jak dla mnie pociągających rzeczy w stylu pozostałości po realizacji filmu „Stara baśń”, zagroda owiec, kamienne rzeźby uświetniające różne odbywające się tu festyny itp. Ale za to podobały nam się zbiory w muzeum, w tym  makiety oraz fotografie z czasów „odkrywania” grodu oraz bardzo ciekawa  wystawa  czasowa poświęcona sensacyjnym wykopaliskom w Łeknie (gród, rotunda, klasztor cystersów). 
Wycieczkę stateczkiem "Diabeł Wenecki" po jeziorze biskupińskim pamiętam z naszego pierwszego pobytu w Biskupinie. Ładne widoczki, można zrobić unikatowe zdjęcia (oczywiście tylko do domowego albumu, bo narazimy się dyrekcji muzeum), ale że już na tym wyjeździe pływaliśmy statkiem, więc tę atrakcję darowaliśmy sobie. 
Teren całej osady  jest  w większości łatwo przejezdny dla wózków, łącznie z budynkiem muzeum. Bliskość wody i dużo krzaków wskazuje na idealne warunki dla komarów, ale o dziwo nie atakowały. 
Po drugiej stronie ulicy niż muzeum znajduje się Karczma Biskupińska. Jest tam konkurencyjny płatny parking, a ponieważ wykupiliśmy u nich noclegi  mieliśmy go gratis. Karczma prezentuje się atrakcyjnie, staropolskie menu, duży plac zbaw, zwierzaki w zagrodach itp. Niestety spanie tam okazało się ciężkim przeżyciem. Tak jak na zewnątrz wszystko lśni, tak w środku  daje się turystom najgorsze dziadostwo - od materaców w łóżkach począwszy, przez pościel, poszewki, na papierze toaletowym skończywszy - wszystko jest najgorszego możliwego gatunku. Do tego dochodzi jakieś hałasujące urządzenie w nocy. Mogłabym zrozumieć takie warunki w jakimś schronisku, ale nie w hotelu nieźle się ceniącym..... 
Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona prezentować się inaczej!

Relacja - dodatkowe informacje

+ Zalety
Unikatowy na skalę europejską zabytek
Niewygórowana cena za wstęp
Ciekawa wystawa w muzeum
Opowieści pracowników w chatach
Można popływać statkiem
Spore zaplecze gastronomiczne, głównie przed wejściem
- Wady
Jak na szumnie ogłaszaną majówkę w Biskupinie to szału z atrakcjami nie było
Przez ostatnich kilka lat kompletny brak urozmaicenia oferty,
Karygodne działania dyrekcji muzeum, zawłaszczające nasze dziedzictwo narodowe
Plac przed wejściem do muzeum jak w jakimś kraju arabskim – naganiacze na parking, restauracje...
Wiek dziecka(i)
3.5 roku
Data pobytu
maj 2012
Jezioro Biskupińskie ze stateczkiem
Widok z fragmentu palisady, na który można wejść
Jedna z prehistorycznych chat poza grodem
uuuuu
Ina