ikonka ZATOR - Park Dinozatorland

Informacje o atrakcji turystycznej

ZATOR - Park Dinozatorland
Kraj / Region
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Park Dinozatorland

Park Ruchomych Dinozaurów Dinozatorland w Zatorze powstał w 2009 roku z inicjatywy rodziny Łysoń. Posiada w swej kolekcji ponad 100 figur prehistorycznych gadów, w tym największego w chwili powstania ruchomego tyranozaura na świecie. Park prezentuje również muzeum ze szkieletem 9-metrowego jangczuanozaura  i stanowiskiem paleontologicznym z pozostałościami tuodziengozaura. Połowę prawie 10-hektarowego obiektu zajmuje park rozrywki z wieloma urządzeniami do zabawy dla dzieci. Z czasem Dinozatorland wzbogacił się o siostrzane parki i obecnie cały kompleks obejmuje 4 parki letnie i 1 zimowy. W 2018 r. postawiono w parku największego ruchomego dinozaura na świecie - argentynozaura (9 m wysokości, 35 m długości).  W weekendy ścisłego sezonu park czynny jest od godziny 9:30 do 20:00, w inne dni i miesiące trochę krócej.  Od 2016 r. bilet do parku jest wspólny z pozostałymi obiektami rozrywkowymi  Zatorlandu (do wyboru karnet 1- lub 2-dniowy),

Typ atrakcji
Zobacz inne opisane atrakcje turystyczne w Małopolsce ze szczególnym uwzględnieniem atrakcji dla dzieci. Możesz dzięki nim zaplanować swój urlop lub ciekawy, wakacyjny lub weekendowy wyjazd z dzieckiem.   Podziel się relacją z własnej wycieczki czy podróży rodzinnej!
Kliknij w marker na mapie, aby uruchomić funkcję Streetview.
Położenie atrakcji - położenie opisywanej atrakcji

Współrzędne geograficzne dla:
Zator - Park Dinozatorland
format D: N 49.988539°,   E 19.441896°
format DM: N 49° 59.31234',   E 19° 26.51376'
format DMS: N 49° 59' 18.74'',   E 19° 26' 30.83''
pytajnik
Adres:
Dinozatorland - ul. Parkowa 7, Zator, gsm 667 979 220, 601 858 851

Podaj swój adres, aby wyświetlić trasę do tej atrakcji:



Zdjęcia może dodać każdy użytkownik serwisu. Jeśli napisałe(a)ś relację i zalogowałe(a)ś się na konto, dodane zdjęcia automatycznie dołączą się do relacji.
Domyślna wielkość fotografii to 700 px w poziomie (600 px w pionie dla zdjęć w orientacji portretowej). Większe zostaną automatycznie zeskalowane.
Możesz dodać do 5 zdjęć.

Możesz wyszukać noclegu w okolicy miejscowości/lokalizacji Zator w serwisach rezerwacyjnych, z którymi współpracujemy. Cena jest zazwyczaj niższa niż przy tradycyjnej rezerwacji.

Noclegi - Booking.com     Noclegi - Hotele

Baza noclegowa: meteor-turystyka.pl

Każdy może tu dodać bezpłatnie miejsce noclegowe w okolicy miejscowości/lokalizacji Zator wraz z opisem i 1 zdjęciem. Wpis będzie widoczny przy wszystkich atrakcjach w tej lokalizacji.

Relacje - opinie i oceny turystów, który odwiedzili tę atrakcję

Średnia ocena od 7 użytkownika(ów)

Użytkownik ocenił atrakcję:
 
5.0 na 6.0  (głosów: 7)
Zakładanie pełnego konta w serwisie nie jest konieczne! Podaj tylko nazwę pod jaką będzie wyświetlana relacja i prawidłowy email (pozostanie chroniony i ukryty).
Oceny (im wyższa tym lepsza)
Ocena atrakcji*
Relacja - treść
Opisz swoje wrażenia z odwiedzonego miejsca. Mile widziane informacje ważne dla turystów z dziećmi, np. o dostępności i jakości zaplecza sanitarnego, gastronomicznego, możliwości przejazdu wózkiem itp. Nie podawaj danych encyklopedycznych, historii, cennika itp. - to dodaje administrator. *
Opcjonalnie możesz podać zestawienie zalet i wad.  Kliknij tu aby rozwinąć/zwinąć pola

Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka lub dzieci w czasie pobytu w opisywanym miejscu (opcjonalnie).
Przybliżona data pobytu w opisywanym miejscu, np. lipiec 2011.

Zdjęcia możesz dodać w zakładce Galeria użytkowników.

    Proszę wpisać kod zabezpieczający.
 
 
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
6.0
  Autor  Autor: Paula     Data dodania  14 maja 2018

Witam, byliśmy w weekend majowy w Zatorlandzie - super sprawa i rozrywka dla całej rodziny :) Było mnóstwo atrakcji w cenie biletu (my wykupiliśmy pakiet premium - upoważnia do wejścia na teren wszystkich 3 parków tematycznych i strefy rozrywki - Lunaparku), a dodatkowo tego dnia były organizowane konkursy z nagrodami. Moja mała była zachwycona - najbardziej przypadł jej do gustu oczywiście Argentynozaur - ogromny poruszający się dinozaur. Ogólnie świetna sprawa i opcja na weekendowy wypad rodzinny. My byliśmy tam cały dzień, bo jesteśmy z niedaleka, ale dla osób planujących przyjazd z dalszych zakątków Polski jest możliwość wykupienia biletów dwudniowych. Na pewno tam wrócimy! Polecamy jedzenie w karczmie River Park, ktora znajduje się blisko Parku - smacznie i pożywnie jeżeli ktoś oczekuje czegoś innego niż fast-food. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni i na pewno tam wrocimy! :)


Galeria
Wiek dziecka(i)
6
Data pobytu
maj 2018
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
00
Zgłoś naruszenie zasad
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
5.0
  Autor  Autor: lusija34     Data dodania  18 kwietnia 2018

Mój 7-letni syn był zachwycony! Każdy z parków tematycznych go zafascynował,byliśmy pierwszy raz akurat na otwarciu 14.04. Lunapark świetna sprawa. Duże kolejki,ale to nas nie zniechęciło,taki urok :) Przestrzeń do wypoczynku dla rodzica i wspaniałej zabawy dla dzieci! Polecam! Myślę,że na jednej wizycie się nie skończy :)


Galeria
Data pobytu
kwiecień 2018
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
00
Zgłoś naruszenie zasad
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
6.0
Maria_miech  Autor  Autor: Maria_miech     Data dodania   5 sierpnia 2016

Ja byłam z najmłodszym członkiem rodziny jeszcze w tym sezonie. Malec zaczarowany, wyszalał się w lunaparku i cięzko było go namówić do wyjścia z parku dinozaurów..:) Są to parki głównie skierowane dla dzieci, ale skoro pociechy są zadowolone, to my też powinniśmy być :) Wrócimy na pewno, nie jednokrotnie, bo WARTO! :)


Galeria
Data pobytu
lipiec 2016
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
00
Zgłoś naruszenie zasad
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
6.0
mikolajzator  Autor  Autor: mikolajzator     Data dodania  25 lutego 2015

W zeszłym roku w wakacje miałam okazję odwiedzić Park Dinozaurów w Zatorze. Wraz z dziećmi i mężem świetnie się bawiliśmy. Wykupiliśmy pakiet najdroższy, ale wcale nie żałowaliśmy. Park Dinozaurów genialny! Dzieciaki były zachwycone ;-) sikający dinozaur zaskoczył nas kompletnie! :) Park Mitologii - poświęciliśmy na niego miało czasu, dlatego też w tym roku mamy plan rozpocząć zabawę od właśnie tego parku. Tym bardziej, że wyczytałam na ich stronie, że w tym roku będzie otwarty na tym terenie PARK LINOWY :) Park Owadów i Park Bajek mniejsze parki, ale również godne uwagi. Dostępne punkty gastronomiczne na miejscu, spragnieni kawy razem z mężem wyruszyliśmy w trasę :) Zapiekanki - przepyszne :) Spędziliśmy tam cały dzień, a dzieciaki nie chciały wracać do domu :-)


Galeria
+ Zalety
Park Mitologii - jedyny taki w Polsce!
Wszystkie Parki w jednym miejscu - a dojazd do każdego Ciuchcią Turystyczną :)
- Wady
co prawda ogromny parking i bezpłatny, ale niestety wyłożony kamieniami - kurz, kurz, kurz!
Jest to jedyna wada - ale wydaje mi się mało istotna :-)
Wiek dziecka(i)
5 i 12 lat
Data pobytu
wakacje 2014
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
02
Zgłoś naruszenie zasad
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
5.0
Monalu  Autor  Autor: Monalu     Data dodania  19 sierpnia 2014

Wybraliśmy się z mężem i dzieciaki z długi weekend, gdyż dodatkowo można było odwiedzić park w godzinach wieczornych. Muszę przyznać, że była to fajna opcja. Wszystko było fajnie zorganizowane. Warto napewno odwiedzić to miejsce, bo rzeczywiście dzieciaki mogą się sporo fajnych rzeczy nauczyć. I tak nie udało nam się wszystkiego zobaczyć, za późno przyjechaliśmy - więc pewnie wpadniemy jeszcze we wrześniu na Live Festival lub na Festiwal Karpia, zobaczymy :) Generalnie miejsce warte odwiedzenia.


Galeria
Wiek dziecka(i)
9
Data pobytu
sierpień 2014
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
22
Zgłoś naruszenie zasad
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
1.0
GUPO  Autor  Autor: GUPO     Data dodania  31 sierpnia 2013

Dziś byliśmy w "Dinozatorlandzie" z żoną i 6 letnim dzieckiem. Chciałem aby dzieciak spędził ten w miarę pogodny, jeden z ostatnich dni wakacji z atrakcjami, tzn po oglądnięciu dinozaurów miał się wyszaleć do woli na karuzelach i autodromie w tamtejszym "lunaparku" (oczywiście umownie - bo to za duże słowo). Żeby móc jeździć do woli (bez limitów), celowo wykupiliśmy 2 bilety droższe. I co? Ogólnie: P - O - R - A - Ż - K - A !!!
Najpierw do dinozaurów: owszem, robią wrażenie, ale fakt! - ja to dziś też dostrzegłem: kable niedbale rzucone (widoczne!) - to urąga naszemu poczuciu estetyki, niektóre diny nie chciały się ruszać bo np. miały uszkodzony czujnik, "chodzący" triceratops - nie chodził (tylko stał)... no dobra - ale pomyślałem: nie jest źle - bo po dinach miało się odbyć szaleństwo karuzelowe. I co? TOTALNA PORAŻKA. Oprócz tego, że nazwa lunapark jest duuuużo na wyrost (kilka starych, zdezelowanych "atrakcji" - na pewno z odzysku z zagranicy - tam się już przejadły, do Zatora kupione za grosze - bo Polaków traktuje się jak mięso - to "podludzie" więc wszystko "łykną" a kasę się na naiwnych zrobi - i o to tylko chodzi!).
Sam widziałem, jak (bardzo niemiła!) obsługa CELOWO (na polecenie właściciela?) oszczędza jak może urządzenia - kosztem klientów. Autodrom: jest ok. 10 autek, ale jeździ tylko 5 (obsługa nie wpuści więcej osób - choć by przecież mogła) - skutek: masz bilet bez limitów, ale i tak czekasz w kolejce bo się nie załapałeś !!! (wytłumacz to teraz dziecku - "bo 5 autek jest zepsutych" ? = paranoja). Autka ledwo jeżdżą (paranoja), po zderzeniu zwalniają prawie do 0 i wolno się rozkręcają (gdzie tu frajda?), ZERO muzyki !!! (gdzie tu przyjemność? Czy to ma być harówa czy przyjemność? Bez muzyki = SMUTEK i porażka - bo siedzisz w tym autku i nie wiesz po co !!!). A najlepsze: nie wolno się zderzać (WTF?) !!! Następna "atrakcja": samochodziki, które jeżdzą w kółko (totalny odpustowy chłam) - na pytanie dziecka: "mogę jechać teraz na motorze?" Obsługa mówi "Nie", "dlaczego ?" - "Bo nie można" (kolejna porażka). Pseudo strzelnica (2 złote za NIBY 3 minuty) - porażka i kicz. Pojazdy na szynach z pistoletami do celowania w zwierzaki - pan z obsługi celowo przedłuża (!!!) - siedzimy w wagoniku kilka minut nie wiadomo po co, ruszamy dopiero po wymianie zdań mojej i gościa z obsługi (totalnie głupie uwagi z jego strony). Wodna karuzela "rekin" (oczywiście bez muzyki !) - "nie można teraz, bo trzeba zaczekać do 17-tej (10 minut) - więc mam bilet bez limitu czy nie? I tu KURIOZUM: sam widziałem, jak gość z obsługi nagle zatrzymał karuzelę, i wyprosił chłopca (za co? - chłopak nic złego nie zrobił - bo nie mógł zrobić!!!). Jakim prawem (?!) obsługa zatrzymuje nagle zabawę klientom, i bezczelnie wyprasza chłopca z tekstem w jego stronę: "ty tu już nie masz wstępu" ??? A kiedy my wreszcie wsiedliśmy z synem - po co siedzieliśmy na karuzeli znów ok. 5 minut, i dopiero potem ruszyła? Znów pokaz tego, jak olewa się klientów i się na nich oszczędza (=gdzie tu fun?).
Smutne, smutne, smutne miejsce !!! Wyszedłem z niego rozeźlony i zniesmaczony. Nawet dziecko nie protestowało - dlaczego? Jak to? Nasunął mi się jeden tylko wniosek: moje dziecko nawet też nie odczuło żadnej radości. Bo w Dinozatorlandzie wszystko jest smutne.


Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona wyglądać inaczej!
Galeria
+ Zalety
- same dinozaury
- Wady
- oszukują!
- działają na szkodę klientów!
- są niemili!
- liczy sie tylko (ich) kasa!
Wiek dziecka(i)
6
Data pobytu
30.08.2013
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
154
Zgłoś naruszenie zasad
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
6.0
foetus  Autor  Autor: foetus     Data dodania   3 kwietnia 2013

Dinozatorland w przeciwieństwie do większości dinoparków oferuje ścieżkę edukacyjną z prehistorycznymi gadami, które się poruszają i ryczą. Nie wszystkie jednak, na oko ok. 60%, więc nazwa Park Ruchomych Dinozaurów może być trochę myląca.
Ścieżkę poprzedza spory lunapark, na terenie którego stoi budka z kasą. Trzeba się tu zdecydować na jedną z kilku wersji biletu. Można kupić pakiet na wszystkie osobne parki towarzyszące dinozaurom oraz nielimitowane korzystanie z lunaparku, można też wybrać skromniejszy pakiet lub bilet tylko na jeden park lub sam lunapark. Generalnie jest to dobrze pomyślane i wygodne dla odwiedzających, każdy znajdzie opcję dla siebie.
Ścieżka utworzona jest w lasku na bagnistym terenie, spaceruje się więc po drewnianym pomoście i ubitej ziemi. Dinozaury rozmieszczone są blisko siebie na niewielkim obszarze, ale do przejścia jest kawałek. Fatalnym pomysłem jest ustawienie ich w drewnianych donicach wypełnionych żwirem. Wygląda to bardzo sztucznie, więc figury nie komponują się z otoczeniem jak np. w Łebie. "Ruchomość" dinów polega na poruszaniu łapami, ogonem i głową, czasem fajnie widać jak gad oddycha, ale generalnie zakres ruchów jest skromny i może się szybko znudzić. Nie zawsze też działa na zawołanie, po jednym cyklu musi upłynąć kilkadziesiąt sekund, aby urządzenie ponownie się włączyło. Z tego co zauważyłem dzieciaki uwielbiają wyszukiwać fotokomórki sterujące ruchami dinozaurów.
Różnorodność gadów jest duża, ścieżka zawiera pomysłowe elementy jak skorupa wielkiego jaja, drewniane ławki - triceratopsy, wykluwający się dinuś, mamut, ludzie pierwotni, ale największą furorę robi sikający tyranozaur, walący też ogonem w drzewo. Nasz syn odszedł od niego dopiero, gdy był cały przemoczony. Świetnie wygląda też wielki łeb tego gada pośród drzew.
Po drodze jest małe, ale ciekawe muzeum z wielkim szkieletem oraz skamieniałościami i minerałami. Obok placyk z rzekomo chodzącym triceratopsem - to już zapowiedź tego co nas czeka w dinoparkach przyszłości. Na razie trzeba wierzyć na słowo obsłudze, że gad rzeczywiście chodzi, bo jest wiecznie zepsuty.
Po dinozaurach czas na zabawę w parku rozrywki. Centralne miejsce zajmują 2 urządzenia, których nie widzieliśmy nigdzie indziej. Pierwsze to Wesoły Pociąg - po krętych torach jedziemy pojazdem i celujemy z pistoletów do zwierzaków, które po trafieniu w odpowiedni punkt wykonują jakieś ruchy albo sikają wodą. Niezła zabawa, choć trafić nie jest łatwo. Druga to Karuzela Rekin. Tutaj również strzelamy do zwierzątek, tyle że z wodnych karabinków kręcąc się dookoła. Pod nami jest woda i ogólnie pełno wodotrysków. Jak dla mnie trochę to było nudne, ale synowi spodobało się najbardziej. Obydwa urządzenia mają tę zaletę, że wagoniki są dwuosobowe, więc rodzice mogą usiąść z małym dzieckiem, choć oficjalnie są idiotyczne ograniczenia wiekowe (od 5 lat). Rygorystycznie przestrzegają ich na autodromie, gdzie nie wpuszczono mnie z synem. Dla miłośników kierownicy są jeszcze minigokarty, także od 5 lat.
Inna ciekawa atrakcja lunaparku to interaktywne show 3D - człowiek za kulisami kieruje postacią dinozaura oglądaną na scenie w 3D. Dinuś rozmawia i bawi się z dziećmi przez ok. 20 minut.
Symulator Bonanza to z kolei wóz z dzikiego zachodu, w którym zamontowano z przodu telewizor. Widzimy na nim konie i woźnicę. Jedziemy przez prerię, wóz się całkiem realistycznie trzęsie aż w końcu napadają na nas bandyci. Są efekty dźwiękowe oraz dym - dla malucha na pewno ciekawe przeżycie.
Rewelacyjny jest plac zabaw - duży odgrodzony teren z miękkim podłożem, na którym dzieciaki bawią się bez butów na dmuchanych zamkach, zjeżdżalniach, basenie kulkowym itp. Po wykupieniu zwykłego biletu dziecko może tu siedzieć ile chce, ale tylko jednorazowo - po wyjściu trzeba kupić nowy bilet. Z biletem premium nie ma takiego ograniczenia więc korzystaliśmy z placu bardzo często, syn był zachwycony i wpadał tu praktycznie co pół godziny. Byliśmy tu pod wrażeniem skuteczności pani z obsługi. Gdy jedno dziecko przyszło z jakąś kontuzją, błyskawicznie wyciągnęła apteczkę i zajęła się nim.
Poza tym lunapark posiada jeszcze dino-karuzelę, gdzie gondole w kształcie dinozaurów wznoszą się i opadają, kino 5D, strzelnicę, standardową karuzelę dla najmłodszych, minipociąg, piaskownicę ze szkieletem i oczywiście automaty na monety, w tym dinozaury do ujeżdżania.
Tak więc Dinozatorland znakomicie sprawdza się jako park rodzinnej rozrywki, dzieciaki mogą się tu wyszaleć przez cały dzień. Ścieżka edukacyjna mogłaby być co prawda lepiej wykonana, ale i tak ze względu na największą liczbę ruchomych dinozaurów jest jedną z ciekawszych w Polsce, natomiast do parku rozrywki nie mam większych zastrzeżeń (denerwują tylko ograniczenia wiekowe).
Trochę gorzej jest z gastronomią, bo nie ma dużego wyboru, ale z głodu nie umrzemy. Podczas upałów wskazane jest mieć własne zapasy picia. Na terenie parku największe butelki to 0.5 l po 5 zł, więc na same napoje można wydać więcej niż na bilet.
Przy dojeździe od strony Krakowa należy pamiętać, aby zignorować znaki skrętu w lewo przed wjazdem do Zatora i w centrum kierować się na Wadowice. Z tej drogi jest wjazd na główny parking (darmowy).


Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona wyglądać inaczej!
Galeria
Wiek dziecka(i)
4 lata
Data pobytu
sierpień 2012
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
186
Zgłoś naruszenie zasad