ikonka STRZELINKO - Dolina Charlotty

Informacje o atrakcji turystycznej

STRZELINKO - Dolina Charlotty
Kraj / Region
Atrakcja całoroczna
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Dolina Charlotty

Centrum rekreacyjne Dolina Charlotty powstało na terenie średniowiecznego młyna na rzece Słupia (zwanego Zamełowskim Młynem) we wsi Strzelinko pod Słupskiem. Ruiny młyna są widoczne do dziś i mają być w przyszłości odrestaurowane. Ośrodek oddano do użytku w 2006 roku. Jego właścicielem jest Mirosław Wawrowski - lekarz i przedsiębiorca z branży spożywczej. Zajmuje obszar 80 ha. Budowle hotelowo-rekreacyjne na terenie ośrodka zbudowano w tradycyjnym stylu pomorskim (konstrukcja szachulcowa). W dużym amfiteatrze co roku odbywa się tu seria koncertów, w tym słynny Festiwal Legend Rocka z wieloma zagranicznymi gwiazdami. W ofercie Doliny Charlotty, oprócz luksusowych hoteli są sale konferencyjne, SPA, stadnina, wioska mongolska, zwierzyniec, park linowy, wędkowanie i pływanie rowerami wodnymi po jeziorze Zamełowskim oraz spływ kajakowy po Słupii. W 2012 roku zwierzyniec zyskał status ogrodu zoologicznego, powstała też Kraina Bajek, a rok później fokarium. Otwarte przez cały rok.

Typ atrakcji
Zobacz inne opisane atrakcje turystyczne na Pomorzu Zachodnim ze szczególnym uwzględnieniem atrakcji dla dzieci. Możesz dzięki nim zaplanować swój urlop lub ciekawy, wakacyjny lub weekendowy wyjazd z dzieckiem.   Podziel się relacją z własnej wycieczki czy podróży rodzinnej!
Kliknij w marker na mapie, aby uruchomić funkcję Streetview.
Położenie atrakcji - położenie opisywanej atrakcji

Współrzędne geograficzne dla:
Strzelinko - Dolina Charlotty
format D: N 54.526038°,   E 16.953707°
format DM: N 54° 31.56228',   E 16° 57.22242'
format DMS: N 54° 31' 33.74'',   E 16° 57' 13.35''
pytajnik
Adres:
Dolina Charlotty Resort & SPA, Strzelinko 14, 76-200 Słupsk, tel. (59) 847 43 73 , (59) 847 43 69

Podaj swój adres, aby wyświetlić trasę do tej atrakcji:



Zdjęcia może dodać każdy użytkownik serwisu. Jeśli napisałe(a)ś relację i zalogowałe(a)ś się na konto, dodane zdjęcia automatycznie dołączą się do relacji.
Domyślna wielkość fotografii to 700 px w poziomie (600 px w pionie dla zdjęć w orientacji portretowej). Większe zostaną automatycznie zeskalowane.
Możesz dodać do 5 zdjęć.

Możesz wyszukać noclegu w okolicy miejscowości/lokalizacji Strzelinko w serwisach rezerwacyjnych, z którymi współpracujemy. Cena jest zazwyczaj niższa niż przy tradycyjnej rezerwacji.

Noclegi - Booking.com     Noclegi - Hotele

Baza noclegowa: meteor-turystyka.pl

Każdy może tu dodać bezpłatnie miejsce noclegowe w okolicy miejscowości/lokalizacji Strzelinko wraz z opisem i 1 zdjęciem. Wpis będzie widoczny przy wszystkich atrakcjach w tej lokalizacji.

Relacje - opinie i oceny turystów, który odwiedzili tę atrakcję

Średnia ocena od 4 użytkownika(ów)

Użytkownik ocenił atrakcję:
 
1.4 na 6.0  (głosów: 4)
Oceny (im wyższa tym lepsza)
Ocena atrakcji*
Relacja - treść
Opisz swoje wrażenia z odwiedzonego miejsca. Mile widziane informacje ważne dla turystów z dziećmi, np. o dostępności i jakości zaplecza sanitarnego, gastronomicznego, możliwości przejazdu wózkiem itp. Nie podawaj danych encyklopedycznych, historii, cennika itp. - to dodaje administrator. *
Opcjonalnie możesz podać zestawienie zalet i wad.  Kliknij tu aby rozwinąć/zwinąć pola

Relacja - dodatkowe informacje
Wiek dziecka lub dzieci w czasie pobytu w opisywanym miejscu (opcjonalnie).
Przybliżona data pobytu w opisywanym miejscu, np. lipiec 2011.

Zdjęcia możesz dodać w zakładce Galeria użytkowników.

    Proszę wpisać kod zabezpieczający.
 
 
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
0.5
El_bieta_Waszkiewicz  Autor  Autor: El_bieta_Waszkiewicz     Data dodania  30 lipca 2016

Byłam w Dolinie 29.07.2016 z gośćmi/6 osób/,chciałam sie pochwalić jak tam pieknie.Ogólnie Dolina Charlotty zrobiła na moich gościach dobre wrazenie,ale nastrój popsuł kontakt z obsługą.Panie sprzedajace bilety,panie obsługujace w barach to chyba tam pracuja jakby za karę.Są burkliwe,nieuprzejme i nic nie wiedzą,nawet to po co tam sa.W słynnym hotelu/bardzo ładnym zreszta/ też obsługa nieuprzejma,prawie nas wyprosili z głównego holu /ogladaliśmy zdjecia na ścianach/ mówiąc że to nie muzeum i że nie jesteśmy goścmi hotelowymi i nie mozemy sie tu kręcić.A może chcieliśmy właśnie przenocować ale skutecznie nas do tego zniechęcono.Głupio mi było,że w takim miejscu zatrudniaja takich prostaków.Moze byłoby inaczej gdybyśmy rozmawiali w jakims obcym jezyku i udawali że mamy mnóstwo kasy.Z głupimi minami wyszliśmy z hotelu,jak nieproszeni goście.Chyba juz nikogo tam nie zabiore i nikomu nie polecę tego miejsca.


Galeria
Data pobytu
29.07.2016
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
121
Zgłoś naruszenie zasad
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
1.0
zarys11  Autor  Autor: zarys11     Data dodania  30 lipca 2016

Byliśmy tu 27 lipca 2016 r. z dziećmi /6, 10 lat/,zwiedzanie i atrakcje: fokarium, zoo, itp. Dolina przepiękna i na tym koniec. Organizacyjne dno. Parking to tylko nazwa umowna, czyli nierówna łąka z wyschniętymi krowimi plackami, do każdej atrakcji odrębna kasa i do każdej kilometrowe kolejki,królują TOY TOYe, więc zapomnij, że Twoje dziecko z tego skorzysta /bród i smród/, załatwialiśmy siku dzieci w krzakach zasłaniając się parasolkami. Nawet w pobliskiej fokarium restauracji powiedzieli nam, że tu też TOY-TOY, o umyciu rąk zapomnij. Obsługa tej uciechy wygląda i działa dosłownie jakby zesłali ich tu na galery.Ciężką kasę wyciągają od turystów ale z tego co widać inwestują tylko w reklamę. Wstyd bo widziałem trochę trochę zagranicznych turystów, którzy wycofali się z doliny jeszcze wcześniej niż my. Jesteśmy na wczasach w Rowach - stracony dzień.


Galeria
Wiek dziecka(i)
6 lat, 10 lat
Data pobytu
lipiec 2106
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
71
Zgłoś naruszenie zasad
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
1.0
joannaok  Autor  Autor: joannaok     Data dodania   7 lutego 2015

Nie polecam hotelu na pobyt z dziećmi. Byliśmy w ramach oferty na ferie. Niestety z informacji ktore były na stronie prawie nic sie nie sprawdziło. Zoo i fokarium ktore są zachwalane są czynne tylko w weekend! Czy to byłby duży problem otworzyć w czasie ferii codziennie? Tym bardziej ze jest to atrakcja płatna dodatkowo! Jedzenie mocno ponizej przeciętnej, na tyle ciezko było wybrać cos dla dzieci, ze większość rodzin jeździła na posiłki do okolicznych restauracji. Pogoda była piękna a nie przyszło nikomu do głowy zorganizować na przykład kuligu, lepienia bałwana itp..
Niestety widac ze hotelowi nie zależy na gościach, szkoda bo mógłby to byc niezły pomysł na spędzanie ferii albo majówek..


Galeria
Wiek dziecka(i)
6,3
Data pobytu
Luty 2015
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
60
Zgłoś naruszenie zasad
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
3.0
foetus  Autor  Autor: foetus     Data dodania   4 września 2012

Dolina Charlotty mocno reklamuje się na wybrzeżu jako miejsce rodzinnej rozrywki i koncertów rockowych legend. Przyjechaliśmy tam z Jarosławca jadąc jakimiś dziwnymi wąskimi drogami wg wskazań GPS. Bez nawigacji byłoby ciężko, bo drogowskazy są tylko w najbliższej okolicy Strzelinka. Wjazdów na teren ośrodka jest kilka, my widzieliśmy dwa. Najlepiej zatrzymać się na parkingu leśnym, stąd jest w miarę wszędzie blisko.
Pierwszą atrakcją jest Kraina Bajek połączona z zoo. Przybyliśmy tuż po otwarciu tej atrakcji, dlatego nie wszystko jeszcze działało, ale sam pomysł i wykonanie zasługują na uznanie. Przedstawiono najbardziej znane bajki, a każda z nich jest zainscenizowana całkiem dużą konstrukcją z głównymi postaciami, dookoła można oglądać żywe zwierzęta a dodatkowo treść bajki odtwarzana jest z głośników. Przy czym figury nie pozują bez sensu do zdjęć jak w Mega-Parku w Grudziądzu, ale są jakby zatrzymane w ruchu w jakimś fragmencie bajki, a ich wykonanie z drewna jest perfekcyjne. Dla mnie numerem 1 była Calineczka, a przede wszystkim biegające i pływające dookoła niej nutrie. Nie przypominam sobie tych pociesznych zwierzątek z wiecznie przymkniętymi oczami z żadnego zoo, a naprawdę fajnie się je ogląda. Inne przykłady połączenia bajek ze zwierzakami to Pinokio i małpy, Kot w butach i papuga ara, Złota rybka i gęsi. Na całym terenie Krainy Bajek stoją pięknie wyrzeźbione ławki z różnymi zwierzętami i żadna się nie powtarza. Widać, że nie oszczędza się tu na wyglądzie i estetyce atrakcji. Dodatkowo poprzebierane dziewczyny zagadują maluchów.
Dalej jest zoo, niewielkie ale wyróżnia się kilkoma rzeczami. Przede wszystkim żubrowiskiem z drewnianym tarasem, dzięki któremu można z góry obserwować kilka sztuk żubrów. Podczas naszego pobytu dobrze widoczne były trzy. Obok znajduje się ośrodek rehabilitacji ptaków drapieżnych orłami i sowami oraz klatka z małpkami - magotami. Również tutaj zwierzaki był dobrze widoczne.
Dalej jest oryginalna część zoo z 7 wyspami zamieszkanymi przez ptaki, małpy i małpiatki. Po drodze mijamy jakiś marny plac zabaw i wybiegi dzików, jeleniowatych i antylop. Zwierzęta te często napotykamy w różnych minizoo, więc raczej nas nie zainteresowały. Wyspy natomiast to kolejny ciekawy pomysł w Charlocie, choć z realizacją jest trochę gorzej. Położone są na urokliwym stawie zazielenionym przez glony. Jedna z wysp zamieszkiwana jest przez lemury. Mają tam one zrobiony swój domek, a ponieważ nie umieją pływać i nie potrzebują klatki więc są najlepiej widoczne. Obok są małpy makaki w klatce, a dalej wyspy ptasie, m.in. żurawi, którego jedną sztukę widzieliśmy chodzącego w oddali. Niestety przynajmniej 2 wyspy są położone za daleko albo przysłonięte drzewami i nie wiele na nich widać (warto przyjść z lornetką). Jedna była chyba pusta zupełnie. Do siódmej wyspy trzeba kawałek przejść. Zamieszkiwana jest przez kapibary, ale nie udało nam się ich zobaczyć. Tak więc pierwszy entuzjazm widokiem tak ciekawie zagospodarowanego stawu trochę opadł. Podobno turyści za dodatkową opłatą mogą podpłynąć łódką do wysp aby mieć lepszy widok na zwierzaki, ale nikt nam tego nie oferował, kilku pracowników doliny walczyło natomiast z glonami w wodzie.
Następnie poszliśmy do stadniny. Jest tam też pensjonat i miejsce piknikowe Siwy Dym. Jak ktoś lubi może oczywiście pojeździć na koniach, my popatrzyliśmy na nie chwile i poszliśmy do wioski mongolskiej. Jest to jedyna tego typu atrakcja w kraju, ale to co zobaczyliśmy rozczarowało nas. Jeden wielki namiot (tzw. jurta) otoczony jest przez kilka małych, a w miejscu gdzie odbywają się koncerty stoi kilka totemów. Główny namiot jest owszem ciekawy, w pełni wyposażony i wygląda nawet że są w nim oryginalne i może nawet zabytkowe przedmioty. Wystrój jest kolorowy i egzotyczny. Jednak cała reszta to identyczne namiociki z łóżkiem, stołem, komodą i nic więcej w nich nie ma. Wszystko w tym samym stylu i w pomarańczowym kolorze. Szkoda nawet do nich wchodzić. Tak więc płacimy 5 zł za oglądnięcie 1 namiotu! W niektóre weekendy odbywają się tu występy muzyczne studentów mongolskich i może wtedy jest atrakcyjniej, ale cena biletu też idzie wtedy w górę x2.
Następnie zostało nam do zobaczenia najładniejsze miejsce w Dolinie Charlotty czyli malownicze jezioro Zamełowskie z pensjonatem Rybaczówka i Gościńcem położonym na wyspie. Widok szachulcowych budynków na tle jeziora i lasu jest naprawdę piękny. Na jeziorze można popływać rowerem wodnym, jest też mały piaszczysty fragment przeznaczony na plażę a w lesie park linowy z tyrolką rozwieszoną nad jeziorem. Chcieliśmy tu coś zjeść i skorzystać z tych atrakcji, bo była informacja o trasie w parku linowym dla dzieci.
Gdy jednak zobaczyliśmy cenniki byliśmy w sporym szoku. Większego zdzierstwa nie ma chyba nigdzie indziej. Przykładowo zjazd tyrolką kosztuje 35 zł, a trasa dziecięca 20 zł (i to zapewne 1 przejście)!! Zrezygnowani poszliśmy więc do Gościńca, gdzie oczywiście było to samo: zupy od 15 zł, drugie dania od 50 zł. Jako że naciągactwu mówimy stanowcze NIE, opuściliśmy Dolinę Charlotty w złych nastrojach, nie oglądając nawet słynnego amfiteatru. Po raz pierwszy trafiliśmy na miejsce z atrakcjami dla dzieci, w którym nie można normalnie zjeść! W całej okolicy nie ma żadnej restauracji, więc o ile nie chcecie wydać 150 zł na obiad musicie przywieźć własny prowiant.


Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona wyglądać nieco inaczej!
Galeria
+ Zalety
pomysłowo zrobiona kraina bajek
ciekawe, choć niewielkie zoo
piękne widoki
- Wady
brak jakiegokolwiek jedzenia w normalnych cenach
park linowy, rowery wodne bardzo drogie
rozczarowująca wioska mongolska
Wiek dziecka(i)
4 lata
Data pobytu
lipiec 2012
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
355
Zgłoś naruszenie zasad