ikonka SANOK - Skansen z miasteczkiem galicyjskim

Informacje o atrakcji turystycznej

SANOK - Skansen z  miasteczkiem galicyjskim
Kraj / Region
Atrakcja całoroczna
Miejscowość
Nazwa atrakcji
Skansen z miasteczkiem galicyjskim

Skansen w Sanoku czyli Muzeum Budownictwa Ludowego powstało w 1958 roku. Zajmuje obszar ok. 38 ha i posiada ponad 150 obiektów, co czyni go największym skansenem w Polsce. Podzielony jest na sektory odpowiadające grupom ludnościowym na Podkarpaciu: Bojków, Łemków, Pogórzan zachodnich, Pogórzan wschodnich, Dolinian oraz sektor naftowy. W 2011 roku otwarty został Galicyjski Rynek czyli pierwsza w kraju rekonstrukcja rynku miasteczka galicyjskiego z II połowy XIX wieku i początku XX wieku. Składa się on z prawie 30 obiektów. Placówkę odwiedza rocznie ponad 80 tys. turystów. Skansen jest otwarty przez cały rok, w sezonie (od 1 maja do 30 września) w godz. od 8:00 do 18:00. Po sezonie krócej.

Typ atrakcji
Zobacz inne opisane atrakcje turystyczne na Podkarpaciu ze szczególnym uwzględnieniem atrakcji dla dzieci. Możesz dzięki nim zaplanować swój urlop lub ciekawy, wakacyjny lub weekendowy wyjazd z dzieckiem.   Podziel się relacją z własnej wycieczki czy podróży rodzinnej!
Położenie atrakcji - położenie opisywanej atrakcji
Atrakcji w pobliżu - położenie innych atrakcji w pobliżu () :
Współrzędne geograficzne dla atrakcji:
Sanok - Skansen z miasteczkiem galicyjskim
format D: N 49.57404°,   E 22.20848°
format DM: N 49° 34.4424',   E 22° 12.5088'
format DMS: N 49° 34' 26.54'',   E 22° 12' 30.53''
pytajnik
Adres:
Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku - ul. Rybickiego 3, Sanok, tel. +48 (13) 493 01 77, (13) 463 16 72

Podaj swój adres, aby wyświetlić trasę do tej atrakcji:
DODAJ ZDJĘCIA
musisz się zalogować lub zarejestrować (najszybciej przez Facebooka)
Możesz wyszukać noclegu w okolicy miejscowości/lokalizacji Sanok w serwisach rezerwacyjnych, z którymi współpracujemy. Cena jest zazwyczaj niższa niż przy tradycyjnej rezerwacji.

Noclegi - Booking.com     Noclegi - Hotele

Baza noclegowa: meteor-turystyka.pl

Każdy może tu dodać bezpłatnie miejsce noclegowe w okolicy miejscowości/lokalizacji Sanok wraz z opisem i 1 zdjęciem. Wpis będzie widoczny przy wszystkich atrakcjach w tej lokalizacji.

Relacje - opinie i oceny turystów, który odwiedzili tę atrakcję

DODAJ RELACJĘ I OCEŃ ATRAKCJĘ
musisz się zalogować lub zarejestrować (najszybciej przez Facebooka)

Średnia ocena od 2 użytkownika(ów)

Użytkownik ocenił atrakcję:
 
5.5 na 6.0  (głosów: 2)
 
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
6.0
anowacki  Autor  Autor: anowacki     Data dodania  18 lutego 2015

Przenosiny w czasie, zarówno do miasteczka jak i wsi sprzed wieku. Byliśmy zauroczeni. Wg mnie trzeba zwiedzać z przewodnikiem, nie dość że usłyszymy wiele ciekawych historii to i zobaczymy wnętrza chat niedostępne dla turystów samodzielnych. Warto pamietać, że niektóre atrakcje czynne tylko do godziny 16 (piekarnia, pisanie ikon)


Galeria
Wiek dziecka(i)
10 lat
Data pobytu
sieprień 2014
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
00
Zgłoś naruszenie zasad
Użytkownik ocenił atrakcję:
 
5.0
foetus  Autor  Autor: foetus     Data dodania   6 lipca 2013

Nasze pierwsze podejście do skansenu w Sanoku zrobiliśmy podczas imprezy III Bartnik. Skusił nas odtworzony rynek miasteczka galicyjskiego, który miał podczas tej imprezy być udostępniony bezpłatnie dla wszystkich oraz jarmark wyrobów lokalnych i pszczelarskich. Skansen posiada parking, ale podczas takich imprez jego rozmiary są jakieś 20x za małe. Trzeba więc było zaparkować spory kawałek od bramy wejściowej.
Tuż za budynkiem wejściowym mamy wspomniane miasteczko. Zajmuje ono kwadrat wybrukowany "kocimi łbami" z placem otoczonym drewnianymi budynkami. Po środku mamy studnię, a dookoła wszystkie budynki usługowe, sklepy i inne niezbędne do funkcjonowania miasta jak remiza czy urząd gminy. Trzeba pochwalić twórców, że nie jest to makieta i np. z tyłu domy mają ładne ogródki - ogólnie jest to zrobione całkiem realistycznie. Bardzo podobały nam się starodawne kręgle przy karczmie, które opanowała grupa dzieciaków. Niestety większość domów tylko stała. Pamiętam działająca piekarnię, sklep z ikonami, zegarmistrza, wystrój dawnej poczty
(ale bez obsługi ) i jednego domu, galerię ze zdjęciami. Reszta była zamknięta. Niezbyt fajnie, bo skoro jest remiza powinno się oglądać dawny sprzęt, czy wóz strażacki, skoro stoi dom żydowski, powinien się przy nim kręcić starozakonny, a zwiedzający mieć możliwość porównania domu polskiego i żydowskiego. Może z przewodnikiem ogląda się więcej, ale mówienie, że to miasteczko "żyje" jest przesadą.
Tak więc nasze zwiedzenie skończyło się znacznie szybciej niż się spodziewaliśmy. Nie było co robić, więc naszła nas ochota na oglądnięcie skansenu, choć wiedzieliśmy, iż jest tak rozległy że nie damy rady obejść go z małym. Tym bardziej, że takie atrakcje są dla niego bardziej meczące niż interesujące. Obiekt można jednak zwiedzać bryczką zaprzęgniętą w konia - hucuła. Skorzystaliśmy więc z tej możliwości, mimo że nie jest to tanie (chyba 50 zł za bryczkę). Przy 4 osobach zwraca się jednak bilet wejściowy, dzięki niezbyt legalnemu trikowi - trzeba zapłacić za bryczkę w sklepiku naprzeciw kasy a do samej kasy nie zbliżać się. Tym sposobem płacimy za przejażdżkę, ale nie płacimy za bilety wstępu. W naszym przypadku to zadziałało. Jazda ma trwać godzinę, ale trzeba być czujnym, bo woźnica najchętniej zagadałby zwiedzających, aby ci nie upominali się o postoje i żeby jak najszybciej odbębnić przejażdżkę. Dłuższy postój mieliśmy przy 2 chatach Dolinian zamienionych na muzeum ikon, judaiki i malarstwa cerkiewnego jakiejś rodziny z małego miasteczka galicyjskiego. Najciekawsze były tu ikony.
Dzieci może zainteresować sektor naftowy z wieżami wydobywczymi, kieratem czy żurawiem, choć nasz syn oglądał urządzenia raczej bez entuzjazmu. Dalej droga pnie się pod górę i jest to pewne utrudnienie dla zwiedzających z małymi dziećmi czy wózkami. Cały czas oglądamy z bryczki dawne budownictwo, a zatrzymujemy się sporadycznie tylko na wyraźne żądanie. Wnętrz bez przewodnika nie da się oglądnąć, co jest sporym minusem - w innych skansenach chałupy są otwarte i można oglądać izby z przedsionka.
Skansen pokazuje budownictwo wielu grup etnicznych w osobnych sektorach, można więc porównać ich styl budowania. Niektóre chaty z różnych sektorów są do siebie bardzo podobne, ale inne mocno się różnią. Szczególnie różnice widać w świątyniach, których na terenie skansenu jest aż 4. Jedną zwiedziliśmy w środku, bo akurat była w niej jakaś wycieczka, ale 2 innych nawet nie zobaczyliśmy, ponieważ do części bojkowskiej bryczka nie może wjechać.
Niestety ten sposób zwiedzania ma jednak za dużo minusów aby go polecić. Naprawdę zwiedzić skansen można tylko dołączając się do jakiejś grupy, żeby oglądać całość z przewodnikiem. Nie da się tego wg mnie zrobić z przedszkolakiem, tak wiec na pewno jeszcze tu kiedyś wrócimy, bo wraz z miasteczkiem galicyjskim sanocki skansen jest prawdopodobnie najciekawszym tego typu obiektem w kraju. Widać jednak sporo braków: powinno się tu zapewnić więcej atrakcji dla dzieci, brakuje zwierząt, które gdzie indziej nadają skansenom pozory prawdziwego realizmu, odtworzone miasteczko wbrew zapowiedziom "żyło" gdzieś w 1/3, a odległości do pokonania są zbyt duże.


Galeria
Wiek dziecka(i)
4 lata
Data pobytu
sierpień 2012
Czy ta relacja była dla Ciebie pomocna? 
60
Zgłoś naruszenie zasad