znaleziono 258
wyświetlane 1 - 20
«1234567 ... 13»
wyświetl wg:  
 

Data10 grudnia 2017

Byliśmy w Wiosce świętego Mikołaja i jest nam przykro , że z tylu oferowanych atrakcji niestety niewiele jest. 8 grudnia to czas mikołajowy, nie było ani Choinki, Pani Zimy Mikołaj także przywitał nas niezbyt ciepło, ponieważ grupy zachodziły na siebie, opowieśc była nieciekawa, nie było telewizji mikołajowej, którą mieliśmy w ofercie. O Elfach możemy zapomnieć bo dzieci ich nie zobaczyły. Jesteśmy niezadowoleni z pobytu, i na pewno nie polecamy.
 

Data21 listopada 2017

Dzięki Panu , który pracuje w Domu Morświna
moje dzieci przyjechały do Helu na zajęcia z Błękitnej Szkoły.

Tak skutecznie zachęcił i dał ulotkę reklamową , że poszłam z tym do szkoły .
Dzieci były bardzo zadowolone - cały czas to przeżywają .
Poławianie rybek - zajęcia praktyczne : ryby , ptaki, ssaki, foki , morświny i inne...

Dopiero po wizycie w Domu Morświna i rozmowie z panem Tomkiem dowiedziałam się , że jest coś takiego jak Błękitna Szkoła
a z relacji moich dzieci wynika , że Błękitna Szkoła jest super !
Jest duża grupa edukatorów i może być kilka grup jednocześnie w kilku miejscach .
W sali wykładowej , na stateczku , na plaży itd.

Wycieczka w ciekawe miejsce i zajęcia edukacyjne w plenerze oraz w sali pod szkieletem wieloryba dla dzieci - to jest rewelacja.
 

Data20 listopada 2017

Fajnie , fajnie - jeździmy na Hel od 20 lat i widzimy jak się zmienia .
Wystawa w Domu Morświna jest ciekawym pomysłem .
Warto się trochę wyedukować .
Mamy atrakcję w cenie 2 zł - nie oczekujmy też , że w takiej cenie biletu będziemy mieli pół godzinne wykłady o morświnach skoro wszystko jest napisane na tablicach , pokazane na monitorach i wyeksponowane w formie oryginalnych eksponatów .
Możemy też skorzystać z ulotek o morświnach jakie są w środku .

 

Data19 listopada 2017


Byłam na Helu w sierpniu - dzień deszczowy , przyjechaliśmy rano z dziećmi z Jastrzębiej Góry .
Jak nie można się opalać to trzeba zwiedzać , więc wybraliśmy się do Domu Morświna .
Było tyle ludzi , że stałam w kolejce po bilet a moja córka w kolejce do odpowiedzi na konkursowe pytania .
Nigdy nie myślałam ,że w tak małym budynku zmieści się tyle ludzi ale było warto .
Dla każdego turysty to zawsze nowa atrakcja do zwiedzenia .
Niektórzy turyści byli tak oszołomieni nadmiarem wrażeń krótkim czasie , że przewracali się o własne nogi.

Zawsze tłumaczę - chcesz pozwiedzać rozłóż to sobie na kilka dni .

Przyjedź , zaaklimatyzuj się , odpocznij i zwiedzaj .
 

Data19 listopada 2017

Miła obsługa !!!
Ciekawa wystawa.
Tani bilet .

Dla mnie mieszkanki z południa Polski informacja o żyjących w Bałtyku morświnach była zaskakująca !!!
Nie przypominam sobie aby na zajęciach w szkole była mowa o tych ssakach .
Edukacyjny cel wystawy rewelacyjny !!!
Bardzo ciekawy pomysł na poszerzanie wiedzy o otaczającej nas przyrodzie .
Czasami uczymy się o egzotycznych zwierzętach a nie znamy żyjących obok nas .


 
Odp. na komentarz

Data06 października 2017

We Wrocławiu rodzinny kosztuje 150 zł... Efekt 500+ bo teraz przecież stać nas na wszystko...
 

Data03 października 2017

Foto-ścianki do robienia zdjęć , które są obok Domu Morświna zafascynowały moje dzieci .
Każde chciało być nurkiem pływającym wśród morświnów . Ciekawy pomysł na zdjęcie z wakacji .
Również zdjęcia z morświnem w środku budynku , które nam zaproponował przewodnik wyszły bardzo ładnie. Zrobione pod trzema morświnami- prawdziwa sesja zdjęciowa.
Kto by pomyślał - płaski model morświna a do zdjęcia ustawiała się kolejka chętnych - warunkiem było posiadanie własnego aparatu lub telefonu z funkcją robienia zdjęć . Piszę o fotografii bo to moja pasja , dobre zdjęcie od zwykłego dzieli zaledwie kilka sekund .

Jurek z Głogowa
 

Data03 września 2017

Dom Morświna - super wystawa poświęcona morświnom i nie tylko ...
Również delfiny , humbaki i finwale z całej rodziny waleni .
Bogata wystawa zewnętrzna - ryby Bałtyku .
Ciekawy projekt Bałtyckiej Osady , widać dobrego gospodarza ,
zadbany teren z dostępem do plaży .
Dobre miejsce do codziennych spacerów - wraz z Parkiem Wydmowym.

Polecam Jola
 

Data31 sierpnia 2017

Proponuję aquapark w dużym mieście. Sam rozkoszny beton, czyściutki chlor, no i najważniejsze: zaplecze gastronomiczne. Ach jaki wybór. Zero paskudnych ptaszysk, śmiecących liśćmi drzew i krzaków, śmierdzącego błota, żadnych zwierząt i ryb żywych ani umarłych. Szczerze polecam. Natura jest niebezpieczna i obrzydliwa. Szczególnie dla małych dzieci, kobiet w ciąży i starych kobiet. Nie polecam nawet po oczyszczeniu zbiornika.
 
Odp. na komentarz

Data31 sierpnia 2017

Dziwak (delikatnie mówiąc). Najlepiej jezioro przesunąć do aqua parku. Fajnie będzie. Czyściutko. Najwyżej ,,przedłużenie gatunku" dostanie alergii od chloru i ludzkiego moczu.
 
Odp. na komentarz

Data31 sierpnia 2017

Niestety masz rację. Wszędzie nad zaporówkami tak jest. Energetyka wrocławska jest wszechwładna i wszechmocna jak sam Bóg Ojciec. Miałam przez wiele lat domek nad Jez. Złotnickim w jeleniogórskim. Tam było dokładnie to samo. Ekolodzy nie mają z tym nic wspólnego, a wręcz przeciwnie; też protestują i co z tego.Energetyka wrocławska twierdzi, że to jest ich teren tzn. zakładu pracy wytwarzającego dobro narodowe no i przede wszystkim ratująca ludzkie mienie i życie retencja. A turystyka, wypoczynek, wędkarstwo,ochrona przyrody, to jakieś dziwne fanaberie darmozjadów i nudzących się mieszczuchów. Mieliśmy jako wspólnota domków letniskowych zebranie z nimi. Szkoda gadać. Jeden z sąsiednich ośrodków nad jez. Czocha, jak spuszczali wodę zostawał na łące nad rzeką. Jakie tarło, jakie ryby, jakie ptaki czy turyści? Kogo to obchodzi.
 
Odp. na komentarz

Data31 sierpnia 2017

Po co się wykosztowywać, żeby się w ten sposób ,,luzować". Flacha z ,,Żabki", kapcie, telewizor: wygodniej, taniej i bez mandatów.
 
Odp. na komentarz

Data13 sierpnia 2017

I świetnie, że dostałaś mandat. Po alkoholu się nie pływa.
 
Odp. na komentarz
foetus
Data02 sierpnia 2017

Wydaje mi się, że wymaganie aby główny basen działał końcem czerwca, czyli już wakacjach, to żadne wybrzydzanie, lecz raczej oczekiwanie normalnego funkcjonowania, podobnie jak to, że dzieci powinny mieć bezproblemową możliwość korzystania z małych, bezpiecznych zjeżdżalni (w dodatku osobno płatnych).
Wg mnie Mezokovesd negatywnie odróżnia się w poważnym traktowaniem klientów od innych węgierskich kąpielisk ...
 
Odp. na komentarz

Data02 sierpnia 2017

Jak tak bardzo Tobie nie odpowiada w czerwcu to jedź we wrześniu.może wtedy będzie dobrze a jesli nie to sam piszesz że jest wiele innych miejsc.powodzenia.Jesteś bardzo wybredny.Jedź do tatralandi tam może być lepiej.Ja tu bylem już 2 razy. Było ok.
 

Data01 sierpnia 2017

Ceny za 3 godzinny pobyt na termalnych basenach to ok 200zł za 4 osobowa rodzinę , wieczorem taniej rabat 10% przy karcie rabatowej dostępnej na kwaterach i hotelach ,dłużej jak 3 godziny nie było potrzeby przebywać w ośrodku,woda ciepła z dużą zaw. minerałów .
 
Odp. na komentarz

Data30 lipca 2017

Piękne jezioro, ale Wojewoda ustalił nowe przepisy - tak policja twierdzi jeśli chodzi o spożywanie alkoholu na własnej łódce, motorówce, jachcie, wypożyczonym rowerze wodnym, kajaku, materacu. nawet jak masz wszystkie uprawnienia i sternik i załoga są trzeźwi, a ty wypiłeś piwo to wszyscy dmuchacie w balonik i jest kara i płacisz mandat jak jakiś szmaciarz.
nawet do 500 zł, mimo ze byłeś spokojnym pasażerem siedzącym w tylnej części własnej siedmioosobowej łodzi motorowej na wakacjach!
na dowód poczytajcie:
ZASADY ZACHOWANIA SIĘ UZYTKOWNIKÓW WÓD JEZIORA TURAWSKIEGO
2. Zabrania się spożywania alkoholu w trakcie użytkowania sprzętu pływajacego -dotyczy równiez członków załogi.

Mam jacht, opłaciłem wyspecjalizowaną załogę z pełną dokumentacją i uprawnieniami żeby wyluzować, a dostałem mandat i musieliśmy się zawijać, bo wojewoda wymyślił taki zajebisty przepis, który egzekwuje policja, bo musi i pływają od łódki do łódki i karzą dmuchać!
Turawę odwiedzam z ekipą od 7 lat wczoraj był ostatni raz, więcej tam nie jadę, bo nie dam się prześladować nad tym jeziorem za to, że zostawiam tam kilka tysięcy w sezonie!
 

Data07 lipca 2017

Zweryfikuję juz w następnym tygodniu, ale komentarz nie jest zbyt pochlebny
 

Data24 czerwca 2017

Kosztowne? Ceny są jak najbardziej przystępne :) Biorąc pod uwagę inne parki dla rodzin to można tutaj całą familią nie wydawać astronomicznych kwot i świetnie się bawić. Makiet przybyło, więc na pewno byłbyś zadowolony ;) Świetny tot kulkowy dzieciaki bardzo uwielbiają, nie mogą się od niego oderwać ;) Dorośli mogą sobie wtedy odpocząć w kawiarni :) Polecam ponownie odwiedzić
 

Data16 czerwca 2017

nasz 5-latek wszedł i zszedł na własnych nogach całą trasę z Polany Palenicy, a 3-latek wszedł (z powrotem musiał zostać zwieziony w wózku). i dutki zostały na ciekawsze rzeczy...
znaleziono 258
wyświetlane 1 - 20
«1234567 ... 13»