Skomentuj relację

Ocena atrakcji
 
5.0
Zoo bojnickie leży w centrum miasteczka, tuż przy zamku. Nie jest specjalnie rozległe, ale ponieważ położone na pagórkowatym terenie, ze stromym podejściem, zwiedzanie jest męczące. Szczególnie gdy tak jak my, rozdzielicie się, nie wziąwszy telefonu. Szukanie się potem po tych górkach potrafi człowieka wykończyć. Przejazd z wózkiem także będzie wymagał trochę wysiłku i wnoszenia po schodach.
Ogólnie zoo robi średnie wrażenie, ale ma kilka perełek. Pierwsza to wybieg z niedźwiedziami, jest ich kilka i są bardzo aktywne. Ścigały się, siadały pod ścianą zupełnie jak ludzie, a nawet się przytulały. Oglądanie jest komfortowe z góry, miejsca dużo, a dzieci mogą stać na murku. 
Wyżej, na skraju ogrodu stoi drugi mocny punkt Bojnic - wiwarium czyli budynek z akwariami i terrariami. Tutaj jest tłoczno, ale zwierzęta niezwykle interesujące. Pamiętam niesamowite żaby (np. świecące niebieskie), albo wielkie żółwie wodne, wyglądające jak prehistoryczne gady. Dalej ciekawy jest pawilon małp, o ile zwierzęta mają ochotę na harce, a za pierwszym naszym podejściem nie miały. 
W zoo nie zapomniano o zabawie dla dzieci - jest basen z elektrycznymi pontonami, tor samochodowy oraz parę małych urządzeń dla najmłodszych. Autka i pontony  działają na monety 1 euro. Kolejek nie było, ale jeden z pojazdów jeździł wyraźnie szybciej i każde dziecko chciało skorzystać właśnie z niego. Nam się to nie udało, bo zawsze ktoś nas ubiegł, ale syn i tak był bardzo zadowolony. 
Następnie poszliśmy pod górkę gdzie mieści się  m.in. zagroda z 2 słoniami i to jest prawdziwy hit tego ogrodu zoologicznego. Po raz pierwszy mieliśmy prawdziwy kontakt ze słoniem! Zwierzaki są bardzo towarzyskie i mimo, że odgrodzone od oglądających  fosą i murem z żelazną barierką to przerzucają na nią trąbę, tak że ludzie mają ją na wyciągnięcie ręki Chętnie przyjmują trawę i dają się dotykać! Było chyba około południa, gdy przyszedł ich opiekun, rzucił jedzenie i zaczął robić ze słoniami sztuczki - tańce, sikanie wodą, kopanie piłki itp. To również było niesamowite, mieliśmy dużo szczęścia, że trafiliśmy na to przypadkiem. Będąc tu koniecznie trzeba dowiedzieć się kiedy jest karmienie i pokazy, bo informacja ta nie jest podawana na stronie internetowej. 
Dalsza droga pod górę rozdwaja się, ale potem ponownie schodzi. Można wybrać trasę po mniejszym lub znacznie większym łuku. My poszliśmy mniejszym, bo wg planu na większym nie było nic interesującego. Ta część ogrodu w ogóle jest kiepska - zwierzęta w rodzaju danieli, jeleni czy antylop, w dodatku pochowane, albo ledwo widoczne w oddali. Z góry jest fajny widok na okolicę, przysłonięty niestety częściowo przez  drzewa. Po przejściu szczytu schodzi się w dół do minizoo, które okazało się  beznadziejne - całe wybetonowane z kilkoma chatami, w których były kozy, owce, świnie itp. Śmierdziało w nich, a na zewnątrz chodziło tylko kilka czarnych owiec, które nawet nie chciały być karmione. Oryginalnie  wykonane jest za to wejście do minizoo poprzez wieżę z drabinkami i zjeżdżalniami. Posiada ona wyjście na piętro, które można uznać za punkt widokowy dla dzieci.  Plus za postawienie kranika z wodą do obmycia się, bo toalety są tragiczne. 
Schodząc w dół mijamy kolejne zagrody, ale już mniej spektakularne jak konie, zebry, jakieś egzotyczne kozy, osły, bydło i chyba najciekawsze wielbłądy. Po drodze można jeszcze zobaczyć surykatki, sporo ptactwa, krokodyla, tygrysy, więc podstawowe gatunki w Bojnicach są, ale sporo też brakuje, np.:  żyraf, kangurów, fok, wydr czy hipopotamów. Wykonanie zagród i sposoby na oglądania zwierząt przez turystów nie zachwycają - widać brak inwencji i nowoczesnych rozwiązań.
W całym ogrodzie znajdują się 2 - 3 miejsca z gastronomią (przy atrakcjach dla dzieci), ale nie mogę ich ocenić, bo z żadnego nie korzystaliśmy. 
Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona prezentować się nieco inaczej!

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
5 lat
Data pobytu
maj 2013
Zdjęcie
Karmimy słonia
Niebieskie żaby
Ciekawy żółw w wiwarium
Odpoczywający miś
Tor samochodowy
BOJNICE - Ogród zoologiczny

Komentarze

Dodaj komentarz
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać komentarz nie trzeba się rejestrować, wystarczy podać nick/pseudonim i prawidłowy e-mail (pozostanie ukryty i bezpieczny). Ocena atrakcji jest możliwa tylko przy dodawaniu relacji.