Skomentuj relację

Warmińsko-mazurskie
foetus
foetus
4869
Ocena atrakcji
 
3.0
Frombork to miejsce, które bezsprzecznie powinien odwiedzić każdy turysta. Katedra to wspaniały zabytek i do tego pięknie położony. Ale czy warto potraktować miasteczko jako cel dłuższego wyjazdu (w końcu jest to miejscowość nad Zalewem Wiślanym, więc praktycznie nadmorska)? Wg mnie zdecydowanie nie.
Oceniam go po dwóch 3-dniowych pobytach w odstępie ok. 10 lat. Przez taki szmat czasu miasta potrafią rozwinąć się i wypięknieć, ale we Fromborku pozytywne zmiany są mało widoczne, przynajmniej dla osób z zewnątrz. Ja zauważyłem tylko 3. Niedaleko portu, po drodze na plażę powstał nowoczesny, ogrodzony  plac zabaw. Świetne miejsce dla dzieci i to jest największa zmiana na plus. Poza tym, w nocy katedra jest oświetlona, a Wieża Wodna odnowiona i  lepiej zagospodarowana - to obecnie cukiernia, punkt widokowy i miejsce ekspozycyjne. 
Z drugiej strony nie ma już możliwości zwiedzania Wieży Kopernika. Plaża jak była beznadziejna,  tak jest nadal -  mała, brudna i bez żadnej infrastruktury. Obok niej znajduje się coś co mogłoby funkcjonować jako molo, ale wciąż jest to tylko popękany betonowy pomost bez żadnych barierek. 
Tak więc turysta po obowiązkowym zwiedzeniu każdego elementu Katedry i Wieży Wodnej  (muzeum medycyny można sobie podarować) może jeszcze tylko przespacerować się po porcie i iść na pseudo-molo (choć trzeba tu uważać na dzieciaka).   Da się to spokojnie wykonać w 1 dzień, choć lepiej na spokojnie rozłożyć na 2 dni i  zobaczyć wieczorem katedrę z iluminacją. Można również spróbować umówić się na oglądanie nocnego nieba w małym obserwatorium astronomicznym, położonym na odludziu za miastem. Nam się to jednak nigdy nie udało: albo zarezerwowane, albo  nieczynne, albo zachmurzone niebo itp. Ciekawą opcją może być  też rejs do Krynicy Morskiej. Jeśli chcemy zobaczyć ten kurort, to płynąc statkiem z Fromborka nie narażamy się na stanie w długich korkach.
Co do infrastruktury turystycznej to w centrum Fromborka widać tylko 2 większe restauracje, z których jedna ma przyjemny taras, a druga jako jedyny tutejszy lokal jest czynna po zmroku. Koło placu zabaw jest jeszcze smażalnia ryb, a w dzień za Wieżą Wodną  działa rząd barów serwujących na szybko dania obiadowe. Zamówiliśmy w pierwszym z nich rosół - był przesolony i wymieszany z zupą rybną,  że nawet nie daliśmy tego dziecku. A bar wydawał się najlepszy, bo po stylu menu było widać, że należy do właściciela drugiej wspomnianej restauracji. Posiada  on też rozłożony namiot ze stolikami, ale zwykle świecił pustkami.  Ogólnie miasto wieczorem, w lipcowy weekend wyglądało jak wymarłe. Czasem można było zobaczyć  tylko pary niemieckich emerytów. Jak na razie więc, w mojej ocenie, potencjał turystyczny Fromborka nie  jest wykorzystywany...
Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona prezentować się nieco inaczej!

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
6 lat
Data pobytu
lipiec 2014
Katedra nocą
Widok z molo na plażę
Widok z portu na miasto
Molo

Komentarze

Dodaj komentarz
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać komentarz nie trzeba się rejestrować, wystarczy podać nick/pseudonim i prawidłowy e-mail (pozostanie ukryty i bezpieczny). Ocena atrakcji jest możliwa tylko przy dodawaniu relacji.