Skomentuj relację

Zdjęcie
Warmińsko-mazurskie
Ina
Ina
10219
Ocena atrakcji
 
5.0
Na Mazury wybraliśmy się bez z góry określonego miejsca docelowego. Pojeździliśmy po kilku miejscowościach  i wybór padł właśnie na Mrągowo. To moim zdaniem jedno z najfajniejszych mazurskich miasteczek. Miłym zaskoczeniem jest brak płatnych parkingów,  tłumu i atmosfery jarmarku z chińszczyzną. 
Atrakcji  w mieście i  okolicy zdecydowanie nie brakuje.  Mrągowo posiada  2 amfiteatry, jeden w samym centrum, tu często organizowane są w sezonie różne koncerty, a drugi to znany z pikników country, w pobliżu plaży miejskiej. W centrum jest małe Jezioro Magistrackie, uroku dodaje mu fontanna na środku i pływające kaczki. Spacerując wokół niego dojdziemy do placu zabaw, którego dużym plusem w środku lata jest dostępność cienia.
Mrągowo jest położone nad sporym jeziorem Czos, przy którym poprowadzony jest bulwar. Przyjemnie spaceruje się szczególnie wieczorkiem, pod warunkiem, że mamy ze sobą coś na komary  (dokuczają tylko nad samą wodą). Można bez problemu poruszać się wózkiem. Przy drewnianym  molo lubią rezydować łabędzie, warto więc wziąć ze sobą coś do pokarmienia ich. Obok jest stylowa restauracja, w której wieczorem uruchamiane jest wielkie koło młyńskie.  Zaraz koło jeziorka jest kolejny plac zabaw. 
Miejsc do wypoczynku nad wodą nie brakuje. Są dwie plaże nad jeziorem Czos: jedna pod osiedlem Grunwaldzkim na południu miasta, a druga miejska. Są dość oddalone od siebie, ale połączone bulwarem. Obie plaże są z darmowe, piaszczyste, z delikatnym zejściem do wody, małym placem zabaw. Ta przy osiedlu nie ma żadnego zaplecza, ale jest boisko do gry w piłkę plażową i dużo więcej piasku, a przy plaży miejskiej boisko do kosza. Jeżeli wybieramy się na dłuższy pobyt na plaży, to polecałabym bardziej plażę miejską - można łatwo znaleźć cień, tuż obok jest knajpka, gdzie miła pani pozwala pożyczyć tackę, żeby wynieść jedzenie na plażę (chyba są jeszcze jakieś dzieci, których nie da się bez wrzasku oderwać od wody, choćby padały z głodu??). Przy knajpce płatne toalety. Niestety na tej plaży mieliśmy problem z naprawdę natrętnymi i niegrzecznymi miejscowymi dziećmi zabierającymi  innym nieswoje zabawki. Kawałek od centrum, przy ul. Młynowej, położone jest miasteczko z dzikiego zachodu - Mrongoville (opis osobno). Z kolei po przeciwnej stronie miasta, przy ul. Wojska Polskiego, rozłożone było wesołe miasteczko, być może gości ono tu na stałe przez całe lato. 
Bardzo polecam wycieczkę rowerową wokół mrągowskich jeziorek. W  Informacji turystycznej można dostać namiary na wypożyczalnie rowerów, które posiadają krzesełko dla dziecka.  Można w ten sposób zobaczyć kilka ciekawych miejsc, do których nie ma dostępu "samochodowego", np.  przepiękną dziką łąkę, na której leży zrujnowany ośrodek wczasowy, źródełko miłości (tu najatrakcyjniejsza okazała się ropucha), żonę rybaka przemienioną w drzewo (to dla starszych dzieci), czy wjechać na Górę Czterech Wiatrów (niestety tamtejszy wyciąg narciarski nie pracuje latem). 
Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona prezentować się nieco inaczej!

Relacja - dodatkowe informacje

+ Zalety
Wiele możliwości spędzenia wolnego czasu
Szerokie zaplecze gastronomiczne i noclegowe
Dużo placów zabaw
Solidnie poprowadzone trasy rowerowe
Często dodatkowe atrakcje (wesołe miasteczko, koncerty, imprezy)
Dobra baza wypadowa
Można normalnie parkować
Dwie plaże
- Wady
Czasem dokuczają komary
Poszczególne atrakcje dość mocno od siebie oddalone, więc samochód bardzo przydatny
Wiek dziecka/i
2 lata
Data pobytu
czerwiec 2010
Zdjęcie
Widok z Góry Czterech Wiatrów
Plaża miejska
Zdjęcie
Plaża pod osiedlem Grunwaldzkim
Jezioro Czos
Plaża pod osiedlem Grunwaldzkim
Pomosty na plaży miejskiej
Ina

Komentarze

Dodaj komentarz
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać komentarz nie trzeba się rejestrować, wystarczy podać nick/pseudonim i prawidłowy e-mail (pozostanie ukryty i bezpieczny). Ocena atrakcji jest możliwa tylko przy dodawaniu relacji.