Skomentuj relację

Odpoczywający rogacz
Warmińsko-mazurskie InaIna 15911
Ocena atrakcji 
 
1.0
Stanowczo nie polecam, Kadzidłowo to przereklamowana "lipa" chamska obsługa, klatki na zwierzęta poniszczone i zaniedbane, Poczytajcie na innych forach, to nie tylko moja opinia!!!
W niedzielę 16 października wybrałem się z rodziną na wycieczkę do Kadzidłowa. Po przyjeździe na miejsce okazało się że nie ma przewodnika bo właśnie oprowadza grupę i musimy poczekać około 15-20 min. Po około 45 minutach czekania podeszliśmy do budki w której siedziała Pani namiętnie paląca papierosy i zapytaliśmy się jej kiedy będziemy mogli zwiedzić park. Z budki wyłonił się jakiś Pan i opryskliwym głosem powiedział że będziemy czekać jeszcze jakiś czas. Kiedy uprzejmie zapytaliśmy się czy ten "jakiś czas" to 10 min czy dwie godziny zaczął narzekać jak on to ma ciężko i że mu płacą tylko za 8 godzin a robi cały dzień i że ma w d... ile będziemy jeszcze czekać i poszedł sobie. Po chwili jednak wrócił i powiedział że powinien teraz karmić zwierzęta ale nas oprowadzi. Miny nam się trochę poprawiły ale tylko do bramy parku. Jak zaczęliśmy przechodzić przez drabinki Pan "przewodnik" zaczął nas poganiać co jakiś czas przeklinając i narzekając na swój los. Nadmienię że nasza grupa składała się z dwójki małych dzieci (2 i 5 lat) oraz kilku dorosłych osób w tym poruszającym się o lasce 90 dziadku. Kiedy zwróciłem mu uwagę, że nie przyjechaliśmy na wyścigi tylko na niedzielny relaks i że chcielibyśmy zobaczyć zwierzęta, a nie przebiec się przez ten park powiedział że on nie jest przewodnikiem i nie powinien nas oprowadzać, a przewodnik siedzi na d... i ma gdzieś oprowadzanie wycieczek. (słowa cytuję tak jak leciały z ust obsługującego nas przewodnika). Tak trwało do końca wycieczki gdzie Pan "przewodnik" biegł przed nami stale nas poganiając, klnąc i narzekając. Kiedy nasza pogoń za przewodnikiem dotarła do szczęśliwego końca poszliśmy do właściciela parku, (Pan który widnieje na zdjęciu na stronie startowej Kadzidłowa). Właściciel, bo tak się przedstawił okazał się być jeszcze bardziej chamski od swojego pracownika. Dyskusja z nim nie miała żadnego sensu, choć trwała z 15,20 min. Całej dyskusji przysłuchiwał się schowany za ogrodzeniem "przewodnik" który tak bardzo się spieszył do karmienia zwierząt.
Zdegustowany całą sprawą zadzwoniłem w poniedziałek do gminy Ruciane Nida, która tak namiętnie stara się reklamować ten "park" jako jedną z większych atrakcji. Pan Paweł W. z wydziału promocji nie był mi w stanie odpowiedzieć dlaczego promują ten Park (park jest własnością prywatną, a nie gminy). 
Omijajcie Kadzidłowo dużym łukiem!!! Może jak spadną obroty dla właściciela opamięta się trochę i zacznie poważnie traktować turystów. Bo dziś uważam, że to zwykły naciągacz.
Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona prezentować się nieco inaczej!

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
.
Data pobytu
październik 2011

Relacja - treść
Opisz swoje wrażenia z odwiedzonego miejsca. Mile widziane informacje ważne dla turystów z dziećmi, np. dostępność i jakość zaplecza sanitarnego, gastronomicznego, możliwość przejazdu wózkiem itp. Nie podawaj danych encyklopedycznych, historii, cennika itp. - to dodaje administrator.

rezultatów: 3, wyświetlane 1 - 3
Sortowanie
Dodaj komentarz
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać komentarz nie trzeba się rejestrować, wystarczy podać nick/pseudonim i prawidłowy e-mail (pozostanie ukryty i bezpieczny). Ocena atrakcji jest możliwa tylko przy dodawaniu relacji.
Dodano: 18-07-2013
lipiec 2013 odradzam zwiedzanie kadzidłowa, zwierzęta w większości to chore osobniki odłapane z wolności. Nic konkretnego. Do Popielna lepiej jechać
A
aga
Dodano: 19-08-2014
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

Obsługa robi wielka łaskę, że musi tam być i obsługiwać turystów. Weszliśmy jako ostatnia grupa dnia. Zwiedzanie odbyło się w pośpiechu. Trzeba było uważać na pokrzywy, które dawały się we znaki. Klatki ze zwierzętami ciasne, brudne, zarośnięte czym popadnie. Brak tabliczek informacyjnych na klatkach. Ponadto na terenie obiektu jest dość spora hodowla rasowych drogich psów. W czasie zwiedzania oprowadzacz (nie można nazwać tej osoby przewodnikiem) kilkakrotnie informował o możliwości nabycia rasowego psiaka. Po wyjściu z "parku" budki z pamiątkami były już nieczynne. Toalety również zostały zamknięte. Brak szacunku dla zwiedzających i okropne traktowanie zwierząt. Byliśmy tam pierwszy i ostatni raz. Podobne obiekty, w których byliśmy wcześniej, miały więcej atrakcji i były tańsze.
A
aj
Dodano: 11-08-2020
nie polecam. puste klatki.nie ma zwierzat.pani przewodnik nie przyjemna.to jest park niewidzialnych zwierząt. trudne drabinki do przejscia.te zdjecia z internetu sa nie aktualne.mozze pare lat temu tak bylo ale nie dzis....
C
cierhen
rezultatów: 3, wyświetlane 1 - 3