Skomentuj relację

OLSZTYN - Planetarium
Warmińsko-mazurskie
foetus
foetus
59
Ocena atrakcji
 
4.0
Planetarium jest nieco oddalone od ścisłego centrum miasta i nie ma własnego parkingu - trzeba brać to pod uwagę przy planowaniu odwiedzin. Płatny parking z parkometrami jest niedaleko, po drugiej strony ulicy.
Bilety warto kupić online, bo w kasie na miejscu możemy zastać brak miejsc albo pojedyncze w różnych punktach sali.
Niestety atrakcja nas rozczarowała, ale chyba sporo zależy od tego jaki wykupimy seans. Odpowiadała nam godzina wyświetlania "Podróży przez Układ Słoneczny", więc ten wybraliśmy. Podróż okazała się zwykłym wykładem na temat planet naszego układu. Po kolei są one na kopule powiększane i omawiane. Do czegoś takiego nie potrzebne jest jednak planetarium - usypiający tekst lektora i popularne zdjęcia planet mogą być prezentowane w zwykłej sali wykładowej, albo można sobie pooglądać w sieci. Jedyna oryginalna rzecz to widoki planet w promieniach rentgena oraz dobry podkład muzyczny, ale i tak byliśmy wszyscy wynudzeni.
Nie zraziliśmy się jednak i spróbowaliśmy drugi raz, tym razem pod kątem najmłodszej córki. Seans o rybkach na rafie koralowej był już ciekawszy. Fajna półgodzinna historyjka, dobrze się ogląda na kopule, jednak pozostaje niedosyt, że to nie jest jakość na dzisiejsze czasy. Nie najwyższa rozdzielczość, wyblakłe kolory - to mogło zachwycać 20 lat temu, a nie w dobie IMAXA czy chociażby telewizorów/monitorów 4K. Córce bardzo się jednak podobało.
Szkoda, że w planetarium nie przyłożono się do zapełnienia czymś sensownym czasu oczekiwania na seans. W poczekalni nie ma porządnej wystawy czy tablic informacyjnych (może to "zasługa" covida), a tylko urządzenie porównujące naszą wagę na różnych planetach, lecz i to szwankowało, bo dodawało każdemu kilka kg. Waga dzieci (ta zwykła, ziemska) zdążyła nas nieźle zaszokować zanim się zorientowaliśmy co jest grane!

Wg mnie olsztyńskie planetarium to średnia atrakcja. Nie skreślam jednak jako miejsca wartego odwiedzenia, bo dobrze jest mieć co robić w niepogodę. Gdybyśmy pojawili się tu ponownie sprawdziłbym opinie o poszczególnych pokazach. Od "Podróży przez Układ Słoneczny" radzę trzymać się jak najdalej...

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
4 i 12 lat
Data pobytu
sierpień 2020
OLSZTYN - Planetarium
Projektor na filmie
Film o rybkach
Przed seansem
Budynek planetarium
Hol planetarium

Komentarze

Dodaj komentarz
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać komentarz nie trzeba się rejestrować, wystarczy podać nick/pseudonim i prawidłowy e-mail (pozostanie ukryty i bezpieczny). Ocena atrakcji jest możliwa tylko przy dodawaniu relacji.