Skomentuj relację

Ocena atrakcji 
 
6.0
Łeba to jedno z najpopularniejszych miejsc na spędzenie urlopu nad Bałtykiem, czy jednak jest odpowiednie na wyjazd z dzieckiem?  Myślę, że jak najbardziej. Trafiliśmy na fatalną pogodę i tylko dzięki atrakcjom  w samej Łebie jak i okolicy wyjazd ten nie był stracony. Niektóre są szczegółowo opisane  osobno, tutaj dokonam zestawienia całości.
Miasto posiada trzy podobne do siebie plaże, wszystkie bez promenady i mola. Strzeżona, w samym centrum oznaczona jest jako A. Jest ona najlepiej zagospodarowana, ma płatne dmuchańce i trampolinę, boisko do siatki, restauracje/dyskotekę, strefę WiFi, oraz hotel Neptun, który wygląda jak zamek i ładnie góruje nad plażą. Egzotyczny klimat zapewniają palmy. Idąc na prawo czyli na wschód przechodzimy na plażę C. Nie jest ona strzeżona, a zajmują ją głównie turyści z campingów i hoteli rozmieszczonych przy ul. Nadmorskiej. Nie ma tam żadnego stałego zaplecza, ale przynajmniej w jednym miejscu pojawia się mobilny bar oferujący fastfoody. Plaża B położona jest znacznie dalej, za rzeką Łeba. Dojazd  ulicą Turystyczną. Tam plaża też jest strzeżona, są bary i zjeżdżalnia. Nam najbardziej przypadły do gustu obszary plaży A, gdzie niedaleko brzegu piasek tworzy pofałdowane wysepki - to świetne miejsce do zabawy dla maluchów. Nie wiemy jak wyglądają i w jakim stopniu zatłoczone są poszczególne plaże podczas sezonu z ładną pogodą, bo takowej nie mieliśmy, ale widać było, że plaża A ma największe obłożenie. Jednak pozostałe mają tyle przestrzeni, że każdy powinien znaleźć swobodne miejsce. 
Atrakcji dla dzieci jest sporo, ale mimo dużej konkurencji są one ok. 1/4 droższe niż w mniejszych miejscowościach. Są dwie sale zabaw. Pierwsza przy ul. Wojska Polskiego, przy parku. Minusem jest tu brak w bezpośrednim sąsiedztwie  barów czy restauracji aby rodzice mogli spocząć. Druga kawałek dalej za  mostem przy ul. Kościuszki. Ta z kolei jest wciśnięta między lokale gastronomiczne i przy zamówieniu obiadu dostaje się  
chyba 30 minut gratis. Obydwie są niezłe i podobały się naszemu synowi tak samo.
Na dwóch krańcach miasta rozłożyły się parki linowe. Power Park,  posiadają trasy dla  wszystkich -  od przedszkolaka do emeryta, ale koszty są bardzo wysokie.
Kolejne atrakcje to lunaparki, które także są dwa i na podobnym poziomie - czeski w porcie oraz tańszy, polski dosyć daleko (za dworcem PKP). Poza tym przy głównym zejściu na plażę jest minilunapark z dosyć wyjątkowymi atrakcjami.  Ale to, że są niespotykane nie znaczy że fajne, raczej dziwne. Rynna z wodą, po której pływa się indiańskimi kanu oraz tor gdzie dziecko jedzie na ruchomych koniu. Z tego co widzieliśmy nie jest to wciągająca zabawa, a nasz syn nawet nie chciał skorzystać. Ciekawe są  natomiast pontony jeżdżące po betonie i sterowane jak czołg, którymi można się zderzać. Są jeszcze cymbergaje dla dzieci i jakieś inne automaty. Za lunaparkiem jest piętrowy lokal, z górną kondygnacją przeznaczoną na karaoke. Sęk w tym, że obok plażowicze urządzili sobie szalety na wolnym powietrzu. Wieczorem tak śmierdzi, że trudno wytrzymać, może w przyszłym roku coś z tym zrobią, bo lokal jest całkiem fajny. 
Perełką Łeby jest na pewno Łeba Park - najlepiej wykonany  dinopark w Polsce z wieloma niespodziankami. Przed parkiem jest minizoo, głównie z ptakami, ale że mamy już przesyt  tego typu rzeczami, nie wchodziliśmy. 10 km od Łeby leży Sea Park z oceanarium 3D i fokarium, które na razie zdecydowanie przewartościowuje swoją atrakcyjność, ale może z czasem się poprawi. W mieście jest też sporo mniejszych atrakcji jak odwrócony dom, tor quadowy, labirynt lustrzany, muzeum motyli, kino 7D, można też wypłynąć w rejs albo pojeździć  rowerem po kilku szlakach, np.  wokół pobliskich jezior Sarbsko i Łebsko czy na wydmy. Marną atrakcją jest staw zwany Czarnym lub Łabędzim w parku w centrum miasta. Przebiega przez niego ścieżka z mostkiem.  Jest on zarośnięty, a po łabędziach nie widać nawet śladu, choć nie można mu odmówić uroku jedynego dzikiego zakątka w Łebie.  Można się więc tu przespacerować czy przejechać rowerem. 
Wypożyczalni rowerów jest  bardzo dużo i każda oferuje foteliki dla dzieci. Niestety niektóre mają tylko "damki" bez przerzutek, ale da się na nich spokojnie jechać, a  właścicielka jednej była tak miła, że policzyła nam połowę stawki, bo w międzyczasie przeszła ulewa. Inni mają szerszy asortyment, a stawka za godzinę jest taka sama: 5 zł. Z jednym  wyjątkiem - największa wypożyczalnia przy moście na ul. Sienkiewicza ma chory podział cenowy, że za 5 zł dają jakieś wraki a za porządny rower z fotelikiem trzeba płacić więcej - 9 zł czy 11 zł. W ogóle sposób odnoszenia się do klientów w tym miejscu bardzo nam się nie podobał, więc poszliśmy 100 metrów dalej na ul. Turystyczną i dostaliśmy super rower z fotelikiem za "piątkę". 
Jeśli chodzi o zabytki w Łebie to są tylko dwa kościoły: XVII-wieczny pw. WNMP z szachulcową wieżą w centrum miasta i resztki średniowiecznego kościoła św. Mikołaja przy plaży B. 
Dla rodziców wyjeżdżających z dziećmi w celach terapeutycznych ważne jest miejsce noclegowe blisko morza. Jest to w Łebie możliwe  przede wszystkim przy ul. Nadmorskiej, gdzie są campingi i kilka ośrodków wypoczynkowych, hoteli i kwater. My wybraliśmy domek na campingu Ambre. Nie są to tanie noclegi, ale przy 4-6 osobach koszty się rozkładają, a odległość od morza wynosiła 200 metrów. Zaskoczyła nas też ich dostępność -  udało się zarezerwować domek na tydzień przed przyjazdem. 
Podsumowując,  Łeba nie jest dla ludzi ceniących spokój i ciszę. Napotkamy tu również mnóstwo okazji do odchudzenia portfela, ale tak jest prawie wszędzie nad Bałtykiem. Zalet ma to miasto jednak znacznie więcej niż inne, więc wg mnie warto spędzić tu urlop, nudzić się z pewnością nie będziemy.
Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona prezentować się inaczej!

Relacja - dodatkowe informacje

+ Zalety
wiele atrakcji w mieście i w okolicy
miasto tętni życiem
można znaleźć nocleg blisko morza
porządna gastronomia
- Wady
mnóstwo ludzi
wysokie ceny
brak mola albo promenady
Wiek dziecka(i)
4 lata
Data pobytu
lipiec 2012
Zamkopodobny hotel Neptun nad plażą A
Zmierzch na plaży A
Zamglona plaża
Centrum Łeby z mostem na kanale
Czarny Staw
Port

Relacja - treść
Opisz swoje wrażenia z odwiedzonego miejsca. Mile widziane informacje ważne dla turystów z dziećmi, np. dostępność i jakość zaplecza sanitarnego, gastronomicznego, możliwość przejazdu wózkiem itp. Nie podawaj danych encyklopedycznych, historii, cennika itp. - to dodaje administrator.

Dodaj komentarz
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać komentarz nie trzeba się rejestrować, wystarczy podać nick/pseudonim i prawidłowy e-mail (pozostanie ukryty i bezpieczny). Ocena atrakcji jest możliwa tylko przy dodawaniu relacji.