Skomentuj relację

Ocena atrakcji 
 
5.0
W Dolinę Rospudy wypłynęliśmy z Augustowa katamaranem. Wyrusza się z portu na rzece Netta, następnie płynie jeziorem Necko i dopiero z niego dociera od Rospudy. Powoduje to, że samą Rospudą płynie się dosyć krótko, ok. 15 minut i z powrotem.  Widoki jednak są naprawdę sielskie, nieskażona ludzką ręką natura, cały krajobraz tonie we wszystkich odcieniach zieleni, a szczególnego uroku dodawał podający wtedy letni deszcz. Ten środek transportu zdecydowanie bardziej niż statek podobał się dziecku, ale bezpieczeństwo niestety duuużo mniejsze.  Kochany pan kapitan wyławiał z Rospudy ukochaną gitarę małego.  Nie jestem przekonana, czy to poświęcenie wynikało z dobroci serca wobec dziecka czy po prostu nie mógł znieść widoku chińskiego żarówiasto-różowego plastiku pływającego w tych pięknych wodach…  
Koniecznie trzeba wziąć cieplejsze ubranko (wieje) i najlepiej coś na zmianę (może być mokro).  Deszczu nie ma co się bać, katamaran posiada dach i rozkładaną ochronną folię. 
Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona prezentować się nieco inaczej!

Relacja - dodatkowe informacje

+ Zalety
Sielska dzika przyroda
- Wady
Za krótko płynie się samą Rospudą
Wiek dziecka/i
1 rok
Data pobytu
czerwiec 2010
Tu Rospuda wpada do jeziora
Ina

Relacja - treść
Opisz swoje wrażenia z odwiedzonego miejsca. Mile widziane informacje ważne dla turystów z dziećmi, np. dostępność i jakość zaplecza sanitarnego, gastronomicznego, możliwość przejazdu wózkiem itp. Nie podawaj danych encyklopedycznych, historii, cennika itp. - to dodaje administrator.

rezultatów: 1, wyświetlane 1 - 1
Sortowanie
Dodaj komentarz
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać komentarz nie trzeba się rejestrować, wystarczy podać nick/pseudonim i prawidłowy e-mail (pozostanie ukryty i bezpieczny). Ocena atrakcji jest możliwa tylko przy dodawaniu relacji.
Dodano: 13-09-2011
A tam katamaran.
Popłyńcie kajakiem z Raczek albo najlepiej z Bakałażewa w stronę Augustowa - to dopiero są widoki.
Byłem tylko raz w życiu jakieś 7 lat temu i do tej pory chęć powrotu w to miejsce mnie nie opuszcza.
G
Gość
rezultatów: 1, wyświetlane 1 - 1