Skomentuj relację

TARNOBRZEG - Pałac w Dzikowie
Podkarpackie
foetus
foetus
58
Ocena atrakcji
 
5.0
Zabytek, który do niedawna był zdewastowaną szkołą i można było do niego tylko podejść z zewnątrz, stał się ważną atrakcją regionu. Po odzyskaniu kolekcji sztuki dawnych właścicieli, muzeum pałacowe ma co pokazać.
Budowla z wieżą i 2 skrzydłami bocznymi wyłania się spośród drzew parku, którego zwiedzanie ułatwia wytyczona ścieżka przyrodnicza. Park nie jest jakiś szczególnie atrakcyjny, ale są w nim m.in. dwa stawy i można pospacerować w cieniu starych drzew.
Pałac natomiast jest odnowiony, posiada świeże elewacje, widzimy na nich aż dwa zegary - tradycyjny i słoneczny. Pozbyto się pnączy, które przez dziesięciolecia okrywały ściany. Przed wejściem na kostce brukowej utworzono wielki herb Tarnowskich i łaciński napis z dewizą rodową "Dążcie do gwiazd" - fajnie to wygląda i godnie honoruje zasłużoną dla Polski rodzinę.
Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem co 1,5 godziny. Mimo, że już odzwyczailiśmy się od głupich zakazów fotografowania tutaj obowiązuje on w większej części zabytku. I ponoć musi tak być ze względu na konieczność respektowania woli rodu Tarnowskich, którzy udostępnili dzieła sztuki muzeum. Może zmieni się to gdy kolekcja zostanie w całości odkupiona.
Piwnice pałacowe, a właściwie zamkowe, bo to relikt pierwotnego zamku, są wolne od zakazu. Znajduje się tam wystawa makiet z wyglądem rezydencji dzikowskiej na przestrzeni wieków. Są nawet pokazane niezrealizowane projekty przebudowy pałacu. Tutaj dowiadujemy się też od przewodnika o historii budowli.
Jedna sala poświęcona była miejscowemu sportowcowi Alfredowi Freyerowi, wybitnemu polskiemu lekkoatlecie, który zginął ratując dzieła sztuki podczas pożaru pałacu, ale to chyba wystawa czasowa, już niedostępna.
Na parterze i piętrze prezentowane są wnętrza pałacu, częściowo umeblowane, posiadające w dużym stopniu oryginalne wyposażenie. Zwiedzamy m.in. kaplicę, bibliotekę i największą salę balową, pokój myśliwski wypełniony porożami i trofeami. W paru gablotkach prezentowane są odkrycia archeologiczne, ale większość nie związana z pałacem.
W środku zabytek jest odnowiony i nie przypomina już szkoły, ale nie są to oczywiście wnętrza porównywalne do rezydencji w nieodległym Łańcucie, jednak i tak godne uwagi. Po zwiedzaniu można zaglądnąć do kawiarnio-restauracji urządzonej z tyłu, na tarasie pałacowym. Dla dzieci mało tu atrakcji, ale obok znajduje się Centrum ekologiczne Natura 2000 z niezłą wystawą przyrodniczą.

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
2 i 10 lat
Data pobytu
marzec 2018
TARNOBRZEG - Pałac w Dzikowie
Biblioteka
Kaplica
Pokój myśliwski
Piwnice
Jedna z makiet w piwnicach

Komentarze

Dodaj komentarz
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać komentarz nie trzeba się rejestrować, wystarczy podać nick/pseudonim i prawidłowy e-mail (pozostanie ukryty i bezpieczny). Ocena atrakcji jest możliwa tylko przy dodawaniu relacji.