Skomentuj relację

Ocena atrakcji
 
5.0
Kasztel w Szymbarku znałem jako ogrodzoną i porzuconą  ruinę stojącą przy drodze do Nowego Sącza. Gdy przeczytałem o zakończeniu remontu w 2011 roku, czekałem na jakiś wyjazd, który pozwoliłby zahaczyć po drodze o tę wieś i zobaczyć jak przeprowadzono restaurację  unikalnego na ziemiach polskich zabytku. A w ostatnim czasie różnie z tym bywa, czasem konserwatorzy pozwalają szpecić i psuć  zabytki (np. zamek w Sanoku), na szczęście w tym przypadku zrobiono to poprawnie.
Pierwsze co nas zadziwiło to brak opłat za wstęp, drugie zamknięcie zameczku tuż przez naszym  nosem, mimo że do godziny zamknięcia zostało jeszcze sporo czasu. 
Okazuje się, że na weekend obiekt jest często wynajmowany na różne konferencje i imprezy, co skutkuje wcześniejszym zamykaniem. Na stronie internetowej właściciela kasztelu - Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach są podobno  zawsze aktualne informacje o takich przypadkach. Nam udało się jednak wejść, ale generalnie turyści powinni o tym  pamiętać. Natomiast brak biletów, jak się domyślam, związany jest z dofinansowaniem unijnym, które zabrania przez kilka lat pobierać opłat za wstęp. 
Zameczek w Szymbarku posiada niepowtarzalny wygląd z 4 wieżami-alkierzami i renesansowymi dekoracjami.  Dookoła posadzono grządki kwiatowe,  obok  stoi  drewniany dworek mieszczański (dziś restauracja) i oficyna dworska.  Ogólnie wszystko jest zadbane i ładnie utrzymane. Wejście  poprzedza zrekonstruowany kawałek  fosy z drewnianym mostkiem przypominający o obronnym  charakterze budowli. Wnętrza po remoncie prezentują się nieźle, choć trochę zbyt nowocześnie. Wyeksponowano wszystkie oryginalne detale: portale, kominki, polichromie, fragmenty kamiennych murów pozostawiono nieotynkowane. Największe wrażenie robi jeden z 4  alkierzy  - cały w XVI-wiecznych malowidłach ściennych, w innym zainstalowano windę (po co winda w 1-piętrowym budynku???), co jest jedną z negatywnych efektów restauracji. Ekspozycje są raczej skromne, kilka mebli z porcelaną i gablotki z czymś mało istotnym, nawet nie zapamiętałem. Zwiedza się parter, piętro i piwnicę. Gdy zejdziemy drogą obok kasztelu w dół dojdziemy do płynącej wartkim nurtem Ropy. Jest woda, kamyki, patyki, więc dzieci mogą się tu trochę pobawić. Widok na  stojący na skarpie zameczek  jest warty uwiecznienia. Także jadąc autem w stronę Nowego Sącza, w pewnym momencie z drogi odsłoni się piękny widok z góry na okolicę ze lśniącym bielą kasztelem.
Z zabytkiem sąsiaduje Skansen Wsi Pogórzańskiej. Nie jest to rozległy ani bogato wyposażony skansen, raczej skansenik, ale bardzo polecam jego odwiedzenie. Ze względu na ładne położenie nad Ropą i zalesioną górą w tle  posiada specyficzny urok, To także zasługa faktu, że powstał na terenie dawnego parku dworskiego, więc chaty rozłożone są pośród starodrzewia, rosną tu np. jabłonie z niesamowitą ilością owoców, które owocują co drugi rok. Dziecko, po nudnym dla niego kasztelu,  miało tutaj możliwość trochę pobawić się i  pobiegać. Tylko 3 chaty otwiera  pani z obsługi (bardzo zresztą miła), resztę ogląda się  samemu lub z zewnątrz.  Można też  wykupić usługę przewodnika za 10 zł, wtedy zwiedza się wszystko dokładnie z przewodnikiem przez ok. godzinę.  Skansen nie jest tak mały jak się wydaje, bo jego część dolna jest niewidoczna, posiada m.in. 2 wiatraki, kuźnię, olejarnię, piec. Mimo bliskości szosy panuje tu błogi spokój i cisza. 
Z wózkiem można się generalnie poruszać, trzeba go tylko zostawić przy kasztelu i przed zejściem do dolnej części skansenu.
Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona prezentować się nieco inaczej!

Relacja - dodatkowe informacje

+ Zalety
kasztel to unikatowy w Polsce zabytek
bezpłatny wstęp do kasztelu
mały, ale bardzo przyjemny skansen
- Wady
mało atrakcji dla maluchów
Wiek dziecka/i
3 lata
Data pobytu
sierpień 2011
Zdjęcie
XVI-wieczne polichromie w alkierzu
Widok na kasztel z drogi
Wnętrze chaty kowala
Skansen - część położona niżej
Skansen
Skansen

Komentarze

rezultatów: 1, wyświetlane 1 - 1
Sortowanie
Dodaj komentarz
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać komentarz nie trzeba się rejestrować, wystarczy podać nick/pseudonim i prawidłowy e-mail (pozostanie ukryty i bezpieczny). Ocena atrakcji jest możliwa tylko przy dodawaniu relacji.
Dodano: 10-05-2012
Byłam tam z 5,7 i 11 letnimi dziećmi- w Kasztelu odbywają się często imprezy tematyczne-nam udało się trafić właśnie na Majówkę Rycerską u Kasztelana
http://www.gorlice.art.pl/galerie-zdjec/imprezy-plenerowe/-majowka-rycerska-u-kasztelana-szymbarskiego-3052012r.html
Na dzieci czekało wiele atrakcji i po pobycie były bardzo zadowolone.
Wstęp był bezpłatny

Wrócimy tam 20 maja na ,,Piknik z Reinfussem,,który odbędzie się w pobliskim ,,Skansenie Wsi Pogórzańskiej,,.
W planach mają wiele atrakcji i ciekawe warsztaty :
-warsztaty wikliniarskie(wyplatanie z wikliny)
-tkackie
-modelowanie z gliny
-garncarskie
-kowalskie
-malowanie itp.
Plac zabaw i gier dla dzieci + wiele konkursów.Przygrywać będzie ludowa kapele a zjeść będzie można tradycyjne potrawy.

Moim zdaniem warto wybrać się z dziećmi.
WSTĘP WOLNY

Informacje na temat aktualnych imprez są na stronie http://www.gorlice.art.pl/ w zakładce,,zapowiedzi,,


rezultatów: 1, wyświetlane 1 - 1