Skomentuj relację

Ocena atrakcji
 
3.5
Ścieżka utworzono na wzgórzu poza centrum miasta. Wpisaliśmy w nawigacji Google ul. Zakole 12 i zostaliśmy precyzyjnie doprowadzeni na parking ulicą Spacerowa. Są jednak dwie drogi dojazdowe, druga dłuższa, ale wygodniejsza od ul. Partyzantów. Obie mają początek blisko siebie, z ulicy Stawiska. Aby wjechać ulicą Partyzantów skręcamy w lewo 100 metrów dalej niż każe Google.

W pochmurny dzień powszedni turystów było bardzo mało. Miejsca na małym parkingu wystarczająco, ale widać pracę nad całkiem nowym i dużym placem parkingowym.
Bilety można połączyć z Centrum Ekologicznym i/lub Skamieniałym Miastem. Wtedy dopiero zakup staje się mniej dotkliwy, bo 40 zł za samą ścieżkę to kwota rażąco zawyżona.

Ze szczytu góry poprowadzone jest przez las kładka. Nie ma różnic wysokości ani schodków, idziemy cały czas po płaskim pomoście, zmienia się tylko wysokość jego podpór. Na trasie znajduje się kilka przystanków z podwójnymi tablicami informacyjnymi o tematyce ekologicznej i przyrodniczej (niektóre bardzo ciekawe).
W paru miejscach utworzono stanowiska sprawnościowe, czyli małe przeszkody do pokonania - niestety bardzo małe, ale dzieci mają trochę rozrywki.
Fajnie że nie chodzony w kółko w tym samym miejscu jak na ścieżce w Krynicy, lecz przemieszczamy się w inną lokalizację. Sęk w tym, że z kładki nie ma prawie żadnych widoków. Na całej kilometrowej trasie jest TYLKO JEDEN punkt widokowy, czyli miejsce gdzie widać coś więcej niż drzewa! Jeśli szukamy jakiejś odmiany, możemy co najwyżej zerkać w dół, bo jak wspomniałem wysokość nad ziemią się zmienia. Można wypatrywać grzybów, dorodne sztuki zauważyliśmy już na początku sierpnia. Widoki szpecą jednak podpory i rozkopany las, ale to pewnie z czasem się unormuje.
Dla dzieci nie ma żadnych interaktywnych stanowisk, które bawiły je w Krynicy, tylko punkty sprawnościowe, które powinny być bardziej rozbudowane i większe, bo w tej postaci nie ma z nich wiele pożytku.
Kompletnym nieporozumieniem w Ciężkowicach jest powrót na parking, który prowadzi drogą asfaltową, zwykłą jezdnią, nawet bez chodnika!! Wracając tą drogą, w pewnym momencie widzimy na horyzoncie piękną górzystą panoramę i chyba każdy zadaje sobie pytanie czemu nie można na nią spojrzeć ze Ścieżki w Koronach Drzew?
Poziom bezmyślności na jaki wspięli się twórcy tej atrakcji jest naprawdę trudny do przebicia.

Cieszy fakt, że nawet małe miasteczka budują takie unikatowe (jeszcze) atrakcje, spacer po Ścieżce może być całkiem przyjemny, ale nie powinno to być narzędzie do łupienia turystów i nabijania ich w butelkę tekstami o pięknych widokach, również na Tatry.
Na pochwałę zasługuje tylko infrastruktura, która jest bez zarzutu, kasy, bramki, toalety na początku i końcu, co chwilę sygnalizator SOS oraz zabezpieczenie boków kładki siatką.

Pozostaje mieć nadzieję, że Ścieżka zostanie jeszcze jakoś "naprawiona". Można dobudować wieżę widokową i utworzyć ciekawą trasę powrotną przez las z jakimiś dodatkowymi atrakcjami...

Relacja - dodatkowe informacje

Wiek dziecka/i
7 i 15 lat
Data pobytu
sierpień 2023
CIĘŻKOWICE - Ścieżka w Koronach Drzew
CIĘŻKOWICE - Ścieżka w Koronach Drzew
Jedyny widok na Ścieżce
CIĘŻKOWICE - Ścieżka w Koronach Drzew
Stanowiska sprawnościowe
Widok na Ścieżkę z drogi powrotnej

Komentarze

Dodaj komentarz
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać komentarz nie trzeba się rejestrować, wystarczy podać nick/pseudonim i prawidłowy e-mail (pozostanie ukryty i bezpieczny). Ocena atrakcji jest możliwa tylko przy dodawaniu relacji.