Skomentuj relację

Ocena atrakcji
 
6.0
Ciuchcia w Żninie łączy najważniejsze miejscowości turystyczne okolicy:  Żnin, Wenecję, Biskupin i Gąsawę.  My rozpoczęliśmy trasę w Gąsawie, po zwiedzeniu miejscowego kościoła słynącego z malowideł ściennych. Pociąg przyjechał z drobnym opóźnieniem i co nas zadziwiło praktycznie bez podróżnych. Z Gąsawy odjechało może kilkanaście osób, a że wagonów było niewiele mniej to przez długi czas mieliśmy cały wagon dla siebie! Takiego komfortu nie spotkaliśmy w żadnej innej wąskotorówce. Warto też wspomnieć, że do wyboru są wagony  odkryte (bez szyb) lub zakryte. Jechaliśmy w odkrytym i mimo, że było ciepło to jednak mocno w nim wiało i odczuwalna temperatura w czasie jazdy była sporo niższa, niż gdy pociąg się zatrzymał. 
Jadąc wcześniej autem widzieliśmy w okolicy wiele malowniczych jeziorek więc mieliśmy nadzieję, że tory prowadzą między nimi i częściowo tak jest. Jedzie się wokół jeziora Biskupińskiego i mija Weneckie. Dla mnie największym jednak atutem żnińskiej kolejki jest to, że nie prowadzi ani chwili przez las. Cały czas mamy mniej lub bardziej  rozległe i urokliwe widoki na  okolicę - jeziora, łąki, pola, czasem zbliżamy się do gospodarstw ludzkich (wiosną wspaniale prezentują się pola rzepakowe). Nigdy nie ma monotonii w postaci ściany drzew, tak często spotykanej na trasach  innych  kolejek. Dodatkowo są tutaj  nawet ciekawe zabytki jak ruiny średniowiecznego  zamku i stare pociągi wąskotorowe w muzeum w Wenecji czy gród w Biskupinie. Oceniam ją więc najwyżej ze wszystkich  wąskotorówek z jakich dotychczas korzystałem. Małym minusem jest czas przejazdu -  w obie strony trasa zajmuje minimum 2,15 godz., z tego ponad 30 min. to postoje. My dodatkowo wkopaliśmy się w przejazd z dłuższym postojem  w Wenecji (aż o  30 minut), co jest korzystne dla chcących wyskoczyć do muzeum lub ruin zamku, ale  akurat zwiedziliśmy wszystko dzień wcześniej. Warto więc sprawdzić dokładnie rozkład jazdy i lepiej to zaplanować, aby nie siedzieć jak my bezczynnie w wagonie. Trochę martwiliśmy się, że przejażdżka będzie za długo dla dziecka, ale dzięki temu że  w wagonie  mógł się swobodnie poruszać oraz przezornie zabranym książeczkom o pociągach,  nie marudził i było naprawdę fajnie. 

Uwaga, warto wziąć pod uwagę, że ta relacja opisuje stan atrakcji sprzed kilku lat i obecnie może ona prezentować się nieco inaczej!

Relacja - dodatkowe informacje

+ Zalety
piękne, rozległe widoki
brak lasu
w maju pełny luz w wagonach
- Wady
długi czas przejazdu tam i z powrotem
Wiek dziecka/i
3.5 roku
Data pobytu
maj 2012
Zdjęcie
Pole rzepakowe
Łąka w Biskupinie
Jezioro Biskupińskie z grodem
Jezioro Weneckie

Komentarze

rezultatów: 2, wyświetlane 1 - 2
Sortowanie
Dodaj komentarz
Masz już konto w serwisie? .
Aby dodać komentarz nie trzeba się rejestrować, wystarczy podać nick/pseudonim i prawidłowy e-mail (pozostanie ukryty i bezpieczny). Ocena atrakcji jest możliwa tylko przy dodawaniu relacji.
Dodano: 15-07-2012
Czy do kolejki można wsiadać i wysiadać na jednym bilecie ? Mam na myśli, że jak dojadę do Wenecji , to czy mogę dalej pojechać następnym pociągiem, czy muszę kupować nowy bilet ?
T
Tomek
Dodano: 17-07-2012
W odpowiedzi na wcześniejszy komentarz

tego niestety nie wiem, proponuję zadzwonić do Żnina i się dowiedzieć.
F
foetus
rezultatów: 2, wyświetlane 1 - 2